Honorowe miejsce zajmuje stolik przykryty kolorowym obrusem, na ciemnoszarych ścianach jest delikatny biały rzucik, a na ścianie namalowany jeleń na rykowisku i zegar z kukułką. Tak wygląda przystanek autobusowy w Skajbotach pod Barczewem. Piękniejszego w Polsce nie znajdziecie!

Ten stylizowany na wnętrze wiejskiego domu przystanek stoi już drugi rok, jednak mało kto o nim słyszał. Sławny stał się dopiero kilkanaście dni temu, gdy pewien miłośnik biegania opublikował jego zdjęcie w internecie. Wtedy rozpętało się istne szaleństwo. Post z przystankiem polubiło kilka tysięcy osób, a Skajboty stały się Mekką dla niedowiarków, którzy nie wierzą w informacje z internetu i chcieli przystanek zobaczyć na własne oczy.

„To jakieś wariactwo! Ludzie przyjeżdżają nie tylko z Olsztyna, ale i z dalszych okolic i robią sobie na portale społecznościowe selfie na tle przystanku. W ubiegłym tygodniu przyjechała z fotografem para młoda i robili sobie sesję zdjęciową. Dla nas to promocja wioski, taka mała stacyjka, która tyle przetrwała.” – cieszy się sołtys Skajbot Barbara Kosowska.

Przystanek ma jednak pewien feler. Brakuje ma na nim… rozkładu. I nic w tym dziwnego, gdyż ostatni PKS odjechał stąd w 2003 roku. Dziś z przystanku korzystają dzieci, które codziennie jadą szkolnym busem do szkół w Barczewie. Przystanek odmalowała w 2016 r. grupa artystów z Liceum Plastycznego w Olsztynie.

Zaczęli od posprzątania miejsca z puszek i potłuczonych butelek. Potem wyszorowali betonowe ściany i namalowali zegar wskazujący godzinę trzecią, obraz przedstawiający jelenia oraz okno, za którym zawsze świeci słońce. Ustawiono też ławki i stolik z obrusem.

„Wystrój przystanku zależy od pory roku, latem tonie w polnych kwiatach, jesienią na stoliku zagoszczą dorodne dynie, na wiosnę pisanki wielkanocne, a w święta pięknie przystrojona bożonarodzeniowa choinka!” – chwali się pani sołtys.

Źródło: fakt.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!