W ostatnim odcinku Tańca z gwiazdami pożegnaliśmy Justynę Żyłę i Tomasza Barańskiego, dla których świat bajek nie był szczególnie łaskawy. W najnowszym odcinku tanecznego show gwiazdy odwiedziły bliskich w rodzinnych stronach, które miały stać się inspiracją ich tańca.

Jako pierwsi wystąpili Tamara Gonzalez Perea i Rafał Maserak. Przed zaprezentowaniem choreografii odwiedzili mamę blogerki w Szczecinie. Macademian Girl opowiedziała o pochodzącym z Panamy ojcu i trudnym dzieciństwie. Zatańczyli walca wiedeńskiego, który został oceniony na 28 punktów.

Drugą parą był Jakub Kucner i Lenka Klimentova, którzy wykonali ognistą salsę do utworu Time of my Life. Fotomodel zadedykował występ rodzicom, którzy są ogromnymi fanami filmu Dirty Dancing.Jurorzy ocenili ich występ na 20 punktów.

Zaraz po nich wystąpili Agnieszka Radwańska i Stefano Terrazzino. Tenisistka zabrała tancerza do Krakowa na gołąbki i przejażdżkę dorożką. Para zaprezentowała zdobyte umiejętności w tańcu współczesnym. Tuż po zakończeniu występu na scenę wbiegła Małgosia Socha z ogromnym bukietem kwiatów i pochwaliła przyjaciółkę:

Jesteś fantastyczna we wszystkim, co robisz – powiedziała aktorka.

Para wytańczyła maksymalną ilość punktów, zdobywając drugą 30-tkę w tej edycji programu.

Mariusz i Kasia odwiedzili Krzyżowice, gdzie zostali powitani chlebem i transparentami. Węgłowski opowiedział o ciężkiej pracy w polu i znajomościach z sąsiadami, które pomimo nawiązania kilka dekad wstecz, wciąż są żywe. Aktor i jego partnerka zatańczyli pasodoble do piosenki z filmu Mission Impossible.

Joanna zabrała Jana do Szczucina. W rodzinnym domu spotkali się z bratem sportsmenki, który opowiedział, dlaczego Asia musiała opuścić dom rodzinny w wieku 14 lat. Okazało się, że przez dokuczanie i drwiny rówieśników Mazur przeprowadziła się do internatu w Krakowie.Skromne warunki, w których żyła złota medalistka wzruszyły tancerza do łez. Para zatańczyła emocjonalną rumbę, którą docenili jurorzy wystawiając im wysokie noty. Ich taniec został oceniony na 26 punktów. Jurorzy przede wszystkim skupili się na fatalnej sytuacji finansowej polskiej mistrzyni:

Wspaniale. Naprawdę wspaniale. Ja cię podziwiam od samego początku, za twoją wyobraźnię.Jestem wzruszony ale czuję się zażenowany i zawstydzony, że osoba dla której na mistrzostwach świata grano Mazurka Dąbrowskiego żyje w takich warunkach. Gdzie są instytucje odpowiedzialne za to, aby takie osoby wspomóc? Gdzie są sponsorzy prywatni? Jest mi po prostu wstyd, a z Ciebie Joasiu czuje się dumny – mówił Grabowski.

Szlag mnie trafia, że żyjemy w Państwie, gdzie mistrzyni świata ma toaletę na zewnątrz. Zaapelujmy do ludzi, znajdźmy sponsora tej kobiecie – dodała Pavlović, która nawet chciała zaprosić sportsmenkę do swojego domu.

Tuż po występie Asi i Jasia, przyszedł czas na taniec Gimpera. Zanim jednak zaprezentowali choreografię, którą ćwiczyli przez ostatni tydzień, vloger zabrał taneczną partnerkę do swojej szkoły podstawowej i do rodzinnego domu. Tomasz i Natalia zatańczyli salsę do utworu Bajlando. Niestety, zachwytów jury brakowało. Para została oceniona na jedyne 14 punktów.

W rodzinne strony Qczaja wybrała się Paulina Biernat. Para odwiedziła Ludźmierz, gdzie o pierwszym pocałunku opowiadała pierwsza dziewczyna trenera. Taniec współczesny pary nie był najlepszym wykonaniem tego wieczoru. Jurorzy zarzucili parze „brak luzu” i ocenili choreografię na 21 punktów.

Drugim etapem była rywalizacja pomiędzy gwiazdami płci żeńskiej i męskiej. Kobiety wykonały swingową choreografię, którą najbardziej docenił Andrzej Grabowski. Aktora urzekła historia:

Puenta tego tańca jest taka, że facet zawsze do swojego łóżka trafi nawet jak bywa w różnych – zażartował.

Mężczyźni zatańczyli taniec boogie woogie, który został oceniony na 26 punktów. To o 2 punkty mniej, niż wytańczyły ich rywalki.

Decyzją telewidzów z programem pożegnali się Qczaj i Paulina Biernat.

Będziecie tęsknić?

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!