Na 25 lat więzienie skazany został Raymond Frolander, który pracując jako niania zgwałcił 11-latkę. Na gorącym uczynku został złapany przez ojca dziewczynki który spuścił mu niezły łomot.

Gdy ojciec, po powrocie z pracy zobaczył co robi chłopak, który  miał opiekować się jego córką dostał szału. Zmasakrował jego twarz po czym zadzwonił na policję i powiedział:

Natrafiłem na faceta który gwałcił moje dziecko i zostawiłem go wam w kałuży krwi przed domem.

Zaszokowany tymi słowami dyspozytor od razu wysłał tam patrol. Kiedy policja przybyła do Daytona Beach tuż po 1:00, znaleźli Raymond Frolander na podłodze w salonie w kałuży jego krwi. Leżał tam bez ruchu. Ojciec powiedział, że aby pokonać go użył tylko pięści.

Tato dziewczynki zachował się jak prawdziwy facet, sam bym zrobił to samo. Nie widzę powodów dla których powinniśmy piętnować samosąd nad takimi potworami – stwierdził szeryf policji Daytona Beach

Na całe szczęście ten zwyrodnialec właśnie został skazany na 25 lat więzienia. Zaraz po wyroku ojciec wygłosił krótkie oświadczenie:

Teraz czeka go 25 lat kary. Mam nadzieje że więzienie da mu niezłą nauczkę. To lepsze niż szybka śmierć. Tam będzie codziennie gnębiony, Cieszę się że go wtedy nie zabiłem, chociaż mogłem to zrobić.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz