Żona pana Pawła wyjechała na wakacje, a on został na tydzień z dwójką dzieci. Choć radził sobie doskonale, w zabawnym wpisie wyznał, że tak zmęczony nie był nawet po przebiegnięciu maratonu.

Wiele kobiet, które po urodzeniu zostają z dzieckiem w domu, skarży się na to, że ich codzienny wysiłek nie jest doceniany przez partnerów. Część z nich chciałoby choć na jeden dzień zamienić się miejscami z ojcami dzieci, żeby ci mogli zobaczyć, jak wyczerpująca jest opieka nad maluchem. Pobyt w domu wcale nie wiąże się z leżeniem na kanapie i oglądaniem telewizji.

Pewnie dlatego kobietom tak się spodobał szczery post na Facebooku Pawła Grzonki, trenera biegania, opublikowany po wyjeździe jego żony na wczasy.

Żona pana Pawła oraz jej mama wybrały się siedmiodniową wycieczkę bez dzieci. Z tymi w domu miał zostać Paweł. Już drugiego dnia mężczyzna poczuł się przytłoczony obowiązkami:

„Dziś drugi dzień – a już pragnę śmierci. Nie wiem w co włożyć ręce. Napierda… jak helikopter w ogniu! O 7:30 już klepałem „pankejki” na akord. Mam wrażenie jakbym miał las rąk i ogarniał chatę w kilku miejscach jednocześnie! (…) Jeb.. ośmiornica prac domowych.”

Choć zmęczony („Zmęczenie jak po maratonie. Byłem/jestem przerażony”), trener bardzo dobrze radził sobie z obowiązkami. Dzieci były nakarmione, przebrane i we właściwym czasie położone spać. Gdy maluchy wypoczywały, tata sprzątał dom.

Mężczyzna przyznał, że te kilka dni spędzonych w domu z dziećmi, pozwoliło mu odpowiednio docenić żonę oraz wysiłek, który codziennie wkłada w wychowanie dzieci:

„Mam wrażenie, że nigdy się nie odkopię z listy prac, bo ona zamiast maleć rośnie jak moje zmęczenie. Tak, bycie mamą nie jest łatwe. Dlatego dbajcie o swoje żony i wysyłajcie je na wypoczynek, bo im się po prostu NALEŻY!”

Wpis trenera zyskał ogromną popularność, zwłaszcza wśród kobiet i doczekał się 31 tysięcy polubień oraz 3000 komentarzy. Panie oznaczały pod nim swoich partnerów i pisały o własnych doświadczeniach z opieką nad dziećmi:

„Dzień jak co dzień u każdej mamy. Nic nowego, a dla faceta zderzenie jak ze ścianą.”

„Samo życie, ale brawo dla pana za słuszne uwagi.”

„A wszyscy myślą, że mamy mają tak słodko, bo np. nie chodzą do pracy, tylko bawią się z dziećmi… A reszta robi się sama…”

„Każdy pan tatuś powinien przeżyć taką szkołę życia, by docenić swoją żonę w codziennych obowiązkach domowych, a nie twierdzić, że praca w domu z dziećmi to nie praca…”

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!