Jak wiadomo, żadna antykoncepcja nie ma 100% skuteczności. Lucy Hellein nie planowała ze swoim partnerem dziecka i zabezpieczała się przed ciążą, stosując wkładkę domaciczną.

Jakież było zdziwienie kobiety, kiedy zrozumiała, że jest w ciąży. W końcu wkładka domaciczna daje 99% skuteczności. Oznacza to, że na 100 kobiet stosujących tę metodę, jedna zachodzi w ciążę.

Kiedy Lucy poszła na USG lekarz nie mógł odnaleźć wkładki. Specjalista powiedział więc, że ta prawdopodobnie wypadła. Jednak to nie była prawda. Po porodzie okazało się, że wkładka była tuż za łożyskiem kobiety.

Mały Dexter, bo takie imię Lucy wybrała dla syna, imię był planowany, ale oboje rodziców cieszy się z jego narodzin.

Lucy postanowiła zrobić synowi zdjęcie z wkładka i podpisała fotografię „To nie zawsze działa”. Kobieta stwierdziła, że ta sytuacja jest tak nietypowa, że chce się nią podzielić z całym światem.

 

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz