Przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku odbyła się rozprawa odwoławcza ws. 33-letniego Marcina Ch. Mężczyzna oskarżony jest o zabójstwo swojej żony. 33-latek miał oblać kobietę rozpuszczalnikiem i podpalić na oczach dzieci.

W sierpniu 2016 roku Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał Marcina Ch. na karę dożywotniego więzienia, uznając, że działał on ze szczególnym okrucieństwem. Od tego wyroku odwołał się obrońca oskarżonego.

W ubiegłym roku Marcin Ch. przeszedł obserwację psychiatryczną. Biegli mieli wtedy uznać, że podejrzany w chwili popełnienia zbrodni był poczytalny i może odpowiadać za swoje czyny.

Okazuje się jednak, że w styczniu 2015 r., przed dokonaniem zabójstwa, 33-latek korzystał z porady lekarza psychiatry. W związku z tym, podczas czwartkowej rozprawy Sąd Apelacyjny w Gdańsku zdecydował o wykonaniu przez zespół biegłych psychiatrów uzupełniającej opinii o stanie zdrowia psychicznego Marcina Ch.

Do zbrodni doszło w marcu ubiegłego roku w Koronowie (woj. kujawsko-pomorskie). Mężczyzna miał oblać żonę rozpuszczalnikiem w domowej kotłowni, a następnie wyciągnąć z kieszeni zapalniczkę i podpalić kobietę. Wcześniej małżonkowie mieli się pokłócić. Pogotowie wezwała ich przerażona 11-letnia córka.

Marcin Ch. nie przyznawał się do winy i przedstawiał zupełnie inna wersję zdarzeń.

– Żona chciała zejść do piwnicy i napalić w piecu. Powiedziałem, że ja to zrobię. Doszło do szarpaniny. Kiedy upadaliśmy na podłogę, zauważyłem na posadzce smugę ognia. Nie wiem skąd. Miałem w kotłowni bańkę z rozpuszczalnikiem, wtedy przypuszczałem, że to on się zapalił – cytuje jego słowa Gazeta Pomorska. Mężczyzna stwierdził, że to on kazał córce wezwać pomoc, a sam zadzwonił po policję. – Na pytanie ratownika, co się stało, powiedziałem wtedy, że podpaliłem żonę. Zapytał: Dlaczego? Odpowiedziałem: Bo to zła kobieta była – miał powiedzieć sędziemu.

Ciężko poparzona kobieta trafiła do Zachodniopomorskiego Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń i Chirurgii Plastycznej w Gryficach. Po kilkunastu dniach 30-letnia Natalia zmarła.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz