Medycyna odkryła już całe mnóstwo chorób. Ale z takim schorzeniem lekarze nie mieli jeszcze do czynienia. Abdul Rasheed i Shoaib Ahmed pochodzą z Pakistanu. Choć mają dopiero 9 i 15 lat, cierpią na bardzo specyficzną chorobę.

Specjaliści nie są w stanie określić, co tak naprawdę im dolega. Wszystko dlatego, że nie ma na świecie innych osób, które miałyby podobne objawy!

Najbardziej zaskakujący jest fakt, że ich choroba daje o sobie znać dopiero po zachodzie słońca…

Gdy zachodzi słońce, ciała chłopców stają się czasowo sparaliżowane! Abdul i Shoaib nie mogą wtedy nawet mówić! Trwa to momentu, aż na niebie ponownie zaświeci słońca. Co ciekawe, gdy ci przebywają w ciemnym pokoju wszystko jest w porządku. Schorzenie daje się we znaki tylko wtedy, gdy znika słońce. Ich tata twierdzi, że są oni „słonecznymi chłopcami”.

Doktor Javed Akram powiedział:

Traktujemy ich przypadek jak wielkie wyzwanie. Nasi lekarze robią wiele badań, żeby dowiedzieć się, dlaczego ci chłopcy są aktywni w ciągu dnia, ale nie mogą otworzyć oczu, rozmawiać ani jeść po tym, jak zajdzie słońce.

Dzisiaj chłopcy mają już za sobą ponad 300 badań. Niektórzy twierdzą, że chłopcy są pod wpływem czarnej magii. Inni są zdania, że choroba ma podłoże genetyczne. Rodzice Abdula i Schoaiba to… kuzyni!

Specjaliści nieustannie szukają rozwiązania, aby pomóc chłopcom. Myślicie, że w końcu okaże się, co im tak naprawdę dolega?

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz