Sara Pears Stanley ostrzega rodziców przed nową zabawą, która staje się popularna wśród młodzieży. Nastolatkowie wypalają sobie znaki na ciele za pomocą dezodorantów. Deodorant challenge, polega na rozpylaniu aerozolu w bardzo bliskiej odległości od ciała.

Dzieci konkurują ze sobą o to, kto wytrzyma dłużej. W efekcie na rękach i nogach „najwytrwalszych”, pojawiają się czerwone wykwity.

Sara Pears Stanley opublikowała swój post na fanpage „Bodmin Voice”. Matka kilkunastoletniej Kaitlyn zaapelowała do rodziców, by sprawdzili, czy ich dzieci także nie biorą udziału w niebezpiecznej grze.

Stanley napisała, że uczniowie szkoły, do której chodzi jej córka wprost wariowali na punkcie deodorant challenge. Ona sama ostrzegła Kaitlyn przed konsekwencjami. Tego typu zabawy popostawiają na skórze trwałe blizny. Dziewczynka obiecała, że nigdy już tego nie zrobi.

Kilka miesięcy temu młodzież chwaliła się w mediach społecznościowych wykonywaniem innego „wyzwania”. Chodzi o tzw. ice and salt challenge (lód i sól – przyp. red). Skutkami zabawy podobnie jak w przypadku deodorant challenge, były dotkliwe odmrożenia.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz