Psy pomagają nam w życiu codziennym. Zwłaszcza, jeśli są to psy pomocnicy. Hailey Ashmore jest dumną właścicielką psa Flynna. Pies codziennie jej pomaga i jest ważną częścią jej życia.

Ale po szokującym incydencie postanowiła o czymś opowiedzieć, pisze LittleThings.

Hailey Ashmore ma Flynna od szczeniaka.

Nietrudno zrozumieć, dlaczego była to miłość od pierwszego wejrzenia.

Hailey cierpi na kilka chorób: „Mam padaczkę, zespół Ehlersa Danlosa, hipoglikemię reaktywną, ciężkie alrgie, astmę i inne,”

Flynn jest nie tylko przyjacielem, ale też psem pomocnikiem Hailey. Flynn jest w stanie wyczuć nadchodzący atak padaczki, nim będzie miał on miejsce. To daje Hailey czas na znalezienie pomocy i bezpiecznego miejsca.

Pewnego dnia Hailey odwiedziła swojego tatę w pracy. Przyszła, rzecz jasna, z Flynnem, ale jeden ze współpracowników ojca nie mógł powstrzymać się przed pogłaskaniem psa, ignorując wielki napis STOP na ‘ubraniu’ Flynna. „Powiedziałam mu, żeby nie głaskał Flynna,” mówi Hailey.

„Flynna można dotknąć tylko wtedy, gdy mam atak padaczki lub jestem nieprzytomna. W innych przypadkach nikt nie powinien go głaskać. Chciałabym, żeby ludzie zrozumieli, czym jest napis STOP. Jeśli ktoś go rozproszy, może źle się to skończyć. Jeśli widzicie psa pomocnika, to informujcie o tym ludzi, aby jak najwięcej osób to wiedziało. To bardzo ważne,” mówi Hailey.

Gdy pracownik rozpraszał Flynna, Hailey miała atak. Jest przyzwyczajona do tego, że Flynn ostrzega ją na 10 minut przed atakiem. Ale tym razem atak miał miejsce po kilku minutach. Hailey straciła przytomność, a gdy ją odzyskała, miała zadrapaną twarz.

Pies Hailey jest jej pomocnikiem i należy to respektować. Na szczęście nic poważnego się nie stało i ojciec Hailey był blisko, więc mógł jej pomóc. Ale mogło skończyć się źle.

Wielu z nas chętnie podchodzi do zwierząt i często zapominamy, że one chronią swoich właścicieli. Wyciągnijmy naukę z błędu tego mężczyzny i szanujmy innych. Zawsze należy poprosić o zgodę, zanim dotknie się zwierzęcia i należy też szanować odpowiedź, jakakolwiek by nie była.

To ważne, aby podzielić się tą informacją, aby inne osoby z psami pomocnikami nie przechodziły czegoś takiego. Pomóż nam, udostępniając ten post znajomym!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz