W sieci krąży zdjęcie kartki o treści: „W tym gabinecie nie obsługujemy pacjentów z PiS, ponieważ wyposażenie zostało zakupione z dotacji funduszy WOŚP”. Wiele portali poinformowało, że kartkę wywiesił na drzwiach swojego gabinetu lekarz z przychodni w Rumi.

Nie zabrakło też głosów, że szokująca deklaracja jest jedynie fake newsem. Jak jest naprawdę? Sytuację wyjaśnia pomorskie NFZ.

Zdjęcie z napisem pojawiło się dwa dni temu na grupie „Jestem gorszego sortu!”. Wrzucił je Wojciech Wieczorek, lekarz NZOZ Panaceum w Rumi. „A co nie mogę” – napisał w komentarzu do zdjęcia.

W mediach społecznościowych zawrzało. Post błyskawicznie zdobył ogromną popularność. Udostępniło go kilka tysięcy internautów. Większość osób krytykuje lekarza za łamanie Kodeksu Etyki Lekarskiej, ale pojawiają się też głosy poparcia. „Popieram i gratuluję. Zobaczymy, czy wszyscy z przeciwników WOŚP będą konsekwentni w swoich wyborach. Czy tylko mocni w gębie i słabi w prawdziwej pomocy innym” – komentuje jedna z internautek.

Sprawą postanowił zająć się Pomorski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w Gdańsku, który zwrócił się z żądaniem natychmiastowych wyjaśnień do posiadającej umowę z NFZ spółki Panaceum.

Okazuje się, że przychodnia zdecydowanie zaprzeczyła jakoby kartka o skandalicznej treści zawisła na drzwiach należącego do niej gabinetu. Pomorski NFZ nie wyklucza, że lekarz mógł wywiesić taką deklarację na drzwiach swojego prywatnego gabinetu w Gdyni.

„Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ informuje, że lek. med. Wojciech Wieczorek prowadzi również indywidualną praktykę lekarską w Gdyni, a niektóre spośród wcześniejszych wpisów na portalach społecznościowych wskazywać mogą, że kartka ze skandaliczną treścią mogła zostać zamieszczona na drzwiach jego prywatnego gabinetu.”

Wydaje się to bardzo prawdopodobne, ponieważ na jeden z komentarzy oburzonych internautów dr Wieczorek odpisał, że gabinet jest jego prywatnym, a „NFZ razem z PiS może pocałować mnie w…”

Na stronie internetowej przychodni Panaceum pojawiła się informacja, że placówka zakończyła współpracę z doktorem Wieczorkiem. Media donoszą również, że na polecenie prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej oraz Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej w sprawie lekarza wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!