Szczepionka jest odpowiedzialna za autyzm?! Ten temat ostatnio bardzo burzliwe jest komentowany. Szczególnie że pojawiły się dzieci które właśnie po szczepionce zachorowały. Jak to więc wygląda?

Naukowcy z Uniwersytetu w Kolumbii Brytyjskiej znaleźli bezpośrednie dowody wskazujące na związek między szczepieniami a autyzmem.

Podchodząc do tematu bardziej szczegółowo, badania dotyczą aluminium, czyli wspólnego składnika wszystkich szczepionek. Po licznych testach badacze stwierdzili, że reakcja mózgu na aluminium zawarte w szczepionce jest pokrewna z biomarkerami autyzmu.

Które szczepionki zawierają aluminium?

 

Aluminium jest składnikiem szczepionek przeciwko:

  • zapaleniu wątroby typu A
  • zapaleniu wątroby typu B
  • błonicy
  • tężcowi
  • krztuścowi
  • pałeczce hemofilnej typu B
  • wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV)
  • zakażeniu pneumokokom

Według Uniwersytetu Columbia:

Wydaje się, że aluminiowy środek wspomagający wywołał aktywność układu odpornościowego i zmienił aktywność cholinergiczną u samców myszy. Podobny proces obserwuje się u dzieci z autyzmem. Samice myszy były mniej podatne na ekspozycję na ten związek, ponieważ zmieniły się tylko poziomy ekspresji inhibitora NF-κB i TNFA.

Wzorce zmian ekspresji genów wykazywały również różnice pomiędzy obiema płciami, ponieważ kora czołowa mózgu była najbardziej dotkniętym zmianami obszarem u samców, a móżdżek u samic. Tak więc pierwiastek Al sprzyja zapaleniu mózgu, a mężczyźni wydają się być bardziej podatni na jego toksyczne działanie.

Zwolennicy szczepień twierdzą, że aluminium nie przechodzi przez miejsce wstrzyknięcia. Wręcz przeciwnie, aluminium pochodzące z preparatów może przekraczać bariery krew-mózg i wywołać reakcję immuno-zapalną w tkankach nerwowych.

Dopóki bezpieczeństwo szczepionek nie zostanie wszechstronnie udowodnione przez długoterminowe badania, otrzymywanie zastrzyków może być zagrożeniem.

A co Wy o tym sądzicie?

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!