„Musi być Biały Jeleń”. Zachcianki Sławomira przed koncertem

Podczas tras koncertowych gwiazdy spędzają w garderobie wiele czasu. Ekipy organizujące występy często muszą stanąć na głowie, aby spełnić wszystkie wymagania piosenkarzy. Teraz Sławomir zdradził bez czego nie może się obejść.

Gwiazdy znają swoją wartość i potrafią stawiać twarde warunki. Organizatory koncertów niczym się już nie dziwią. Beyonce żąda czerwonego papieru toaletowego, Lady Gaga nawilżacza do powietrza i 3 wiatraki, Sławomir również ma swoje nietypowe zachcianki przed występem.

„Mamy taką zachciankę że w naszej garderobie musi być mydło Biały Jeleń, którego używam. Za to Kajra ma mieć swój ulubiony rodzaj zimnego piwa. Bez tego nie wyjdziemy na scenę!” – mówi „Faktowi” 36-letni piosenkarz.

Oprócz tego do garderoby wokalisty ma wstęp wyłącznie jego żona Kajra. Drzwi są pilnie strzeżone przez ochroniarzy.

Kolega po fachu, wokalista „Bayer Full” skomentował zachcianki Sławomira. „Gramy na tych samych koncertach, a on tylko siedzi tam zamknięty. Wielu moich kolegów próbowało się tam dostać, ale ochroniarze stanęli im na drodze. A co, on jest Anną German, żeby tak się zachowywać?” – stwierdził w „Fakcie”, Sławomir Świerzyński.

Liderowi zespołu Bayer Full nie spodobał się również warunek wykonawcy przeboju „Miłość w Zakopanem”. „W życiu bym nie pomyślał, że można domagać się mydła w garderobie. To on nie może swojego zabrać?” – skwitował.

Źródło: Fakt