Jak bardzo pies może tęsknić za swoim właścicielem? Okazuje się, że bardzo.

Miesiąc po śmierci Kory odeszła Ramonka, jej ukochana suczka. Tę wiadomość przekazał Kamil Sipowicz poprzez oficjalny profil Kory na Facebooku.

Kora zmarła 28 lipca 2018 roku. Wielu nadal nie może pogodzić się z tą stratą. Z pewnością najciężej jest jednak jej bliskim.

Za artystką tęskniła też suczka Ramonka, o czym informowały wcześniej media. Psina była mocno związana ze swoją panią. Kora w wielu wywiadach podkreślała, ze jest to jej najlepsza przyjaciółka. Ich relacje w swojej książce opisywał mąż Kory.

– „Są zżyte do granic możliwości. Nie wiadomo, gdzie kończy się Ola, a gdzie zaczyna Ramona. Noszona całe życie na rękach Ramona jest królową naszego domu.”

Minęło 49 dni od śmierci naszej ukochanej Kory. Miesiąc i jeden dzień przeżyła Korę Ramonka. Dziękujemy niezliczonym ludziom za współczucie i miłość. Miłość do nich zawsze będzie w naszych sercach.

Opublikowany przez KORA Czwartek, 6 września 2018

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!