Sceny rodem z kiepskiego romansu rozegrały się 21 listopada około godziny 5.30. Małżeństwo gościło w swym domu kolegę. Po całonocnym spożywaniu alkoholu, gospodarz postanowił wyjść na spacer z psem. Gdy wrócił, zastał niecodzienny widok: w łóżku, obok jego żony znajdował się nagi kolega. Wzburzony mąż złapał absztyfikanta i zaczął odciągać od małżonki.

Zdradzony Piotr K. na tyle niefortunnie chwycił 53-letniego kolegę, że wyrwał mu jedno z jąder. Przerażony tym, co zrobił, mężczyzna wezwał służby ratunkowe. Ratownicy pogotowia odnaleźli na miejscu jądro, ale w tym czasie poszkodowanego nie było już w domu. Jak informuje krakowska prokuratura, oddalił się on z mieszkania jeszcze zanim dotarły tam służby. Dopiero stamtąd został zabrany do szpitala przez karetkę.

– Piotr K. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, a w złożonych wyjaśnieniach przyznał, iż był bardzo wzburzony gdy po powrocie ze spaceru z psem, zastał w łóżku w swoim mieszkaniu nagiego kolegę i swoją żonę – informuje prokuratura. Mężczyźnie grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!