Mąż Agaty Kuleszy obwinia ją za rozpad małżeństwa. Mężczyzna twierdzi, że był „wieloletnią ofiarą przemocy molestowania moralnego”, a na dowód publikuje treść orzeczenia lekarskiego na temat swojego zdrowia psychicznego. Szczegóły są przerażające.

Wychodzą na jaw kolejne ponure szczegóły małżeństwa Agaty Kuleszy i operatora Marcina Figurskiego. Przemoc domowa, interwencje policji, założona Niebieska i wzajemne oskarżenia – tak przez ostatnie lata wyglądało życie gwiazdy kina i znanego operatora. Agata Kulesza pierwsza złożyła pozew o rozwód z orzekaniem o winie małżonka, on zrobił to samo w stosunku do niej. Zapowiada się więc trudna i długa batalia sądowa.

Niestety prywatne sprawy Agaty Kuleszy i Marcina Figurskiego powoli przenoszą się na grunt publiczny. Wszystko przez męża aktorki, który postanowił wywlec szczegóły małżeńskiego piekła na łamy jednego z tabloidów. Mężczyzna twierdzi, że to on jest ofiarą i oskarża żonę o zrujnowanie jego zdrowia psychicznego.

Ja jestem ofiarą. Jestem wieloletnią ofiarą molestowania moralnego. Uświadomił mi to mój terapeuta. Ja uciekłem. Pani K. rzuciła się w psychotyczny pościg – wyznał „Super Expressowi”.

Operator upublicznił treści dokumentów, m.in. opinii sądowo-psychiatrycznej i wezwanie w sprawie założenia Niebieskiej Karty, które opisują jego zachowanie i stan zdrowia psychicznego. Miały być to dowody na toksyczne działanie Agaty Kuleszy, które rzekomo miało doprowadzić operatora na skraj załamania nerwowego.

Do szpitala został dowieziony przez zespół ratownictwa medycznego. Z karty medycznych czynności ratunkowych wynika, że zespół został wezwany przez żonę pacjenta zaniepokojoną treścią rozsyłanych przez niego do rodzin i znajomych SMS-ów zawierających groźby zabicia. ZRM wezwał na miejsce policję. Pacjent był w kontakcie słowno-logicznym, zgodził się na przewiezienia na badanie do szpitala psychiatrycznego – czytamy w dokumencie policyjnym.

Z fragmentów opinii biegłego wynika, że mąż Agaty Kuleszy nie tylko zachowywał się agresywnie, ale także groził aktorce śmiercią przez odcięcie głowy.

Z wywiadu zebranego w trakcie hospitalizacji od żony pacjenta wynikało, że od 4-ech lat narastały trudności w relacjach między nimi (…) Zauważyła, że nasilają się zbyt ekstrawaganckie, dziwaczne zachowania – zbyt ekspansywny (…), często reagujący nadmierną agresją słowną”. „Niedostosowany – (…) flirtował z kobietami na portalach (…). Wobec żony wielokrotnie wypowiadał się agresywnie odgrażając się – odcięciem głowy (…). – cytuje opinię specjalisty „Super Express”.

Niestety czytając przytoczone fragmenty trudno odnieść wrażenie, że to operator jest najbardziej pokrzywdzoną stroną w konflikcie… Agata Kulesza na razie nie skomentowała oskarżeń partnera. Obecnie woli skupiać się na pracy w zagranicznej produkcji.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!