Peter służył w marynarce wojennej przez długie lata. Niestety w ostatnim czasie zmagał się z zespołem stresu pourazowego i obecnie jest w domu. Miał problem z przystosowaniem się do normalnego życia. Lekarze stwierdzili u niego depresje i PTSD.

Boże Narodzenie to idealny czas na pomoc w takiej chorobie. Mama Petra wpadła więc na pomysł że podaruje mu niesamowity prezent

Peter siedział cierpliwie na końcu stołu w oczekiwaniu na świąteczny prezent. Nie wiedział co się dzieje. Nagle paczka zaczęła się poruszać…

Peter delikatnie otworzył gorną część pudełka aby zobaczyć malutkiego szczeniaczka. Ostrożnie go wyciągnął ze łzami w oczach. Dostał suczkę rasy Beagle. Mama wiedziała że ten prezent na pewno poprawi jego samopoczucie.

Zerknij na to wydarzenie które specjalnie zostało nagrane:

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!