Martyniuk wyśle syna na odwyk do USA? Za leczenie zapłaci majątek

Zenek Martyniuk za wszelką cenę chce, aby jego syn Daniel wrócił do normalnego życia. Planuje jego leczenie w zamkniętym ośrodku „rehab clinic”. Znajomi z USA zarekomendowali mu takie miejsce w Arizonie, gdzie leczy się uzależnionych. Cena miesięcznej terapii jest gigantyczna, ale czego się nie zrobi dla dobra syna.

Od początku roku media żyją problemami w rodzinie króla disco polo – Zenka Martyniuka. Awantura z końca grudnia pomiędzy młodymi małżonkami, Danielem i Eweliną, która skończyła się interwencją policji, sprawiła, że na światło dzienne wyszły także inne rodzinne dramaty. Okazało się m.in. że Daniel nie dogaduje się ze swoją ciężarną żoną. W mediach społecznościowych chłopak zdradził, że Ewelina specjalnie zaszła w ciążę, a do małżeństwa z nią został zmuszony. 

Wyszło też na jaw, że wcześniej miał już problemy z prawem. Na początku stycznia został skazany za posiadania marihuany i awanturę w domu teściów, do której doszło w maju 2018 roku. 30-latek w ostatnim czasie nie dogaduje się także z rodzicami. Po awanturze z żoną postanowił odciąć się od świata i wyprowadzić z rodzinnych stron. Kilka tygodni spędził w Warszawie, nie kontaktując się z nikim. Był jednak aktywny w mediach społecznościowych.

Z ostatnich doniesień wynika, że Daniel postanowił wrócić do domu. Potwierdził to Zenek Martyniuk w rozmowie z Faktem. Jednak sam powrót do domu nie wystarczy, aby naprawić relacje rodzinne. Król disco polo kilkukrotnie podkreślał, że jego syn musi podjąć leczenie. Być może wybierze jedną z renomowanych „rehab clinic”  w USA. To kliniki wyspecjalizowane w leczeniu z uzależnień. 

– Nie chcemy, żeby narkotyki zniszczyły jego życie i naszą rodzinę, dlatego postawiliśmy mu twarde warunki: ma się leczyć. Zrobimy wszystko, by trafił do najlepszych specjalistów i wytrzymał terapię – mówił Zenon Martyniuk w rozmowie z „Super Expressem” 6 stycznia. Z ustaleń tej gazety wynika, że Martyniuk planuje wysłać syna na odwyk do Ameryki. Specjalistyczny ośrodek leczenia uzależnień znajduje się w miasteczku Wickenburg, w stanie Arizona i jest położony na pustyni. Klinika istnieje już 40 lat, pomogła wyleczyć z uzależnienia ponad 45 tys. osób. Nieoficjalnie nazywana jest kliniką gwiazd. Leczyli się tam m.in. Kevin Spacey, Kate Moss, czy Selena Gomez.

– Zenek nie chce, by jego syn odbył terapię w Polsce. Boi się, że młodzian może z niej uciec. Przyjaciele z USA proponują mu ośrodek w Arizonie, gdzie Martyniuk ma wiele znajomych i kręci tam teledyski. W dodatku to porządny ośrodek, gdzie leczyły się gwiazdy. Ma wyniki – powiedział w rozmowie z tabloidem znajomy artysty. Leczenie w takiej prestiżowej placówce nie jest tanie, ale Zenek nie zamierza oszczędzać na zdrowiu syna. Koszty miesięcznego programu odwykowego wahają się od 37,5 tys. do 42 tys. dolarów, czyli ok. 160 tysięcy zł.

Trzymamy kciuki za pozytywne efekty terapii.