Martyna Wojciechowska zamieściła na swoim Instagramie wpis o strajku nauczycieli. Wyraziła w nim swoje poparcie dla osób pracujących w obszarze edukacji. Post wywołał jednak negatywne emocje u niektórych komentujących, a cześć osób zarzuciła autorce hipokryzje.

Martyna Wojciechowska o strajku nauczycieli – negatywne komentarze

Martyna Wojciechowska postanowiła zamieścić wpis dotyczący ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Wyraziła w nim swoje całkowite poparcie dla przedstawicieli tego zawodu.

„Trzeci dzień strajku nauczycieli.
To właśnie EDUKACJA ma największy wpływ na to jak wygląda i będzie wyglądał nasz świat. Spotkałam na swojej drodze różnych nauczycieli, w tym wielu wspaniałych, którzy mieli ogromny wpływ na to, kim dzisiaj jestem. Dlatego #POPIERAMNAUCZYCIELI z całego serca.
To bardzo ważny i odpowiedzialny zawód. To w szkołach nasze dzieci spędzają znaczącą część okresu dorastania i to od wykładowców w dużej mierze uczą się świata, który ich otacza. By kiedyś zmieniać go na lepsze.
M.
P.S. Niezwykle doceniam fakt, że moja Marysia uczy się w szkole niepublicznej. Ale wiem też, że jestem osobą uprzywilejowaną, a nie każdy może sobie na to pozwolić. Dlatego tym bardziej przesyłam słowa wsparcia!
#strajknauczycieli #popieram #wspieram #martynawojciechowska”

Pomimo słów poparcia ze strony komentujących osób, nie wszyscy zgadzali się z opinią autorki. We wpisie zawarła również informacje o tym, że jej córka Marysia uczęszcza do szkoły prywatnej, co wzbudziło reakcje niektórych.

– Jak często jestem zgodny z tobą tak tutaj nie jesteś konsekwentna;) wspierasz nauczycieli, zapewne sama chodziłaś do publicznej szkoły jak my, większość śmiertelników, a sama wysyłasz dziecko do prywatnej. Wiec @martyna.world co się zmieni w oświacie, kiedy dołożymy do wiadra kilka zł? Zmienisz dziecku na publiczna? A co z innymi dziećmi? Dlaczego oni nie maja środków i możliwości lepszej edukacji? #zmieńmySystem nie dzieci do prywatnych szkół, tylko w publicznych zapewnijmy im dobra jakość…. a podwyżkami niczego tutaj nie zmieniły, ok niech będą, ale za tym powinna iść duża reforma (pisowania oryginalna)– skomentował jeden z użytkowników na Instagramie.

– Aktorzy-celebryci popierają strajk ale dzieci edukują w prywatnych. Totalna hipokryzja (pisownia oryginalna) – napisała kolejna osoba na Instagramie.

Znalazły się także głosy, które twierdzą, że dzisiejsi nauczyciele nie mają kompetencji, ani pasji do wykonywanego zawodu.

– Nie do końca się zgadzam.Może są nauczyciele ,którym się jeszcze chce uczyć.Zapewne tak jest . Ale znam i takich wielu ,którym już nie zależy na uczniu ,na nauczaniu .A jeżeli chodzi o motywowanie uczniów to komlpetna porażka.Zawód nauczyciela powinien być misją i powołaniem .Niewielu jest dzisiaj takich nauczycieli . Natomiast jeśli chodzi o System Nauczania to już lepiej się nie wypowiadać!!! Brawa dla Rodziców za pomoc w nauce,gdy po 10 godz ciężkiej pracy wracają do domu i KOREPETYTOROM ….Każdy chce godnie żyć,można strajkować ,ale nie KOSZTEM UCZNIÓW I WTEDY KIEDY SĄ EGZAMINY I MATURY.To jest moje zdanie,mam do niego prawo (pisowania oryginalna) – napisała jedna z kobiet pod wpisem Wojciechowskiej.

Martyna Wojciechowska – poparcie ze strony nauczycieli

Wśród komentujących post Martyny Wojciechowskiej pojawili się również nauczycieli, którzy podziękowali za poparcie ich stanowiska.

– Pani Martyno! Może Pani nie wie, ale jest częstym gościem na moich lekcjach. Dziękuję za wsparcie! – napisała kobieta podające się za nauczycielkę przyrody.

– Dziękuję Pani Martyno, jestem nauczycielem. To trudny dla mnie czas. Podniosło mnie na duchu Pani wsparcie, pozdrawiam serdecznie – skomentowała osoba reprezentująca zawód nauczyciela.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!