Losy Kabuli – adoptowanej córki Martyny Wojciechowskiej – poruszyły cały nasz kraj już jakiś czas temu. Teraz dziewczyna przyleciała do Polski na wakacje, a podróżniczka chwali się kolejnymi zdjęciami z ich wspólnie spędzonego czasu.

Najważniejszy jest człowiek

Martyna Wojciechowska kocha zwiedzać i poznawać obce kraje. Podróżniczka pokazała jednak, że w czasie swoich wypraw nie jest obojętna na losy innych ludzi.Zwłaszcza tych, którzy naprawdę cierpią…

Opublikowany przez Martyna Wojciechowska Piątek, 14 września 2018

Dziś na oficjalnym Facebooku Martyny pojawił się wpis:

Kabulę poznałam kilka lat temu, podczas realizacji jednego z odcinków programu „Kobieta na krańcu świata” (S6, odc.6). Jej historia wstrząsnęła mną jak żadna inna. Kabula choruje na albinizm i przez to stała się ofiarą brutalnego ataku. Nocą do Jej domu wtargnęli mężczyźni, którzy maczetą odrąbali Jej rękę. Dlaczego?

Choć trudno w to uwierzyć, w Tanzanii, w tak turystycznym kraju, w XXI w. wciąż niektórzy wierzą w to, że części ciała osób dotkniętych albinizmem mają magiczną moc. Przyrządzane są z nich eliksiry i amulety…

Opublikowany przez Martyna Wojciechowska Piątek, 14 września 2018

Po zapoznaniu się z historią Kabuli Martyna poczuła, ze musi coś zrobić. Chciała pomóc dziewczynce i tak też uczyniła. Dziś wie, że podjęła słuszną decyzję, mimo że teraz nie może odwiedzić swojego „drugiego domu”, Tanzanii.

Opublikowany przez Martyna Wojciechowska Piątek, 14 września 2018

Kiedy poznałam Kabulę, była wystraszoną zamkniętą w sobie dziewczynką. Dzisiaj jest wspaniałą Kobietą, silną, uśmiechniętą i z głową pełną marzeń ❤️ Nie mogłam pojechać do Tanzanii, żeby Wam to pokazać. Po programie i po dokumencie „LudzieDuchy” znalazłam się na czarnej liście. Nie mam prawa wstępu do tego kraju z kamerami. Dlatego Kabula jest tutaj. A ja jestem z tego powodu najszczęśliwsza na świecie. Piękny czas przed nami i wspaniałe wakacje ❤️

Opublikowany przez Martyna Wojciechowska Piątek, 14 września 2018

Dodała też filmik, w którym Kabula zdradziła, czy podoba jej się Warszawa

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!