Fiona Donagh jest 51-letnią mamą, która mieszka w Australii. Którejś nocy nocowała u niej siostra. To ona usłyszała krzyk Fiony z drugiego pokoju.

Podczas snu kobietę obudził silny ból nogi. Fiona poczuła, że coś ją ugryzło. Po chwili zobaczyła, że z jej łóżka ucieka ogromny, włochaty pająk!

Na początku Fiona nie odczuwała żadnych skutków ugryzienia. Jednak po kilku minutach jej ciało przeszedł silny ból. Poczuła też, że cała drętwieje, a jej usta puchną.

Kobieta jednak zanim wyjechała po szpitala, postanowiła uratować syna. Dlatego szybko znalazła duże naczynie i nakryła nim pająka. Dzięki temu miała pewność, że ten nie dotrze do pokoju jej syna!

Kiedy kobieta dotarła do szpitala cudem udało się ją odratować. Po wszystkim dowiedziała się, że pająk który ją ugryzł jest śmiertelnie jadowity. Jego ugryzienie powinno zabić ją w ciągu 15 minut! To cud, że Fiona przeżyła!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz