apewne każdy z nas zrobił w swoim życiu coś, czego bardzo żałował, a już szczególnie w okresie młodości. Najczęściej działo się to dlatego, że przed dokonaniem czegoś, nie zwracaliśmy uwagi na konsekwencje.

Ale niestety czasem ten jeden błąd może kosztować nas życie. Matka w żałobie o imieniu Sherri Kent, chce się podzielić ze światem tym, jak jej 22-letni syn przez pomyłkę wypróbował lek Fentanyl i go przedawkował.

Na początku tego roku 22-letni Michael Kent spotkał mężczyznę w kanadyjskim mieście Kelowna w Kolumbii Brytyjskiej, który zaproponował mu trochę „heroiny”. Spotkali się w łazience, w której Michał zaaplikował sobie ten narkotyk. Ale gdy diler zobaczył, jak Michael na niego zareagował, przestraszył się i szybko uciekł.

Po dwudziestu minutach mężczyzna jednak się opamiętał i wrócił z właścicielem sklepu, aby otworzył drzwi do łazienki. Wewnątrz Michael leżał nieprzytomny, a jego usta były całe sine. 22-latek został natychmiast zabrany do szpitala, ale niestety nie przeżył. Michael tak naprawdę przyjął fentanyl, silny opioid, który jest podobny do heroiny, ale jest 50-100 razy silniejszy. Często stosuje się go do leczenia osób z przewlekłym bólem.

Matka Michaela aby uchronić inne rodziny od cierpienia, przesłała zdjęcie na Facebooku, na którym zrozpaczona przytula swojego umierającego syna w szpitalu.
Pod zdjęciem napisała wiadomość, którą każdy powinien przeczytać:

„Po prostu chcę, aby wszyscy wiedzieli, że mój syn Michael przedawkował fentanyl. Mój syn nie był uzależniony, popełnił błąd, który kosztował go życie.
Chcę tylko poinformować wszystkich o epidemii, która ma miejsce w tych czasach i zabija co 5-7 osób dziennie w każdym mieście w Kanadzie. To wymyka się spod kontroli i nie ma innego sposobu, aby uchronić nasze dzieci, niż ostrzec ich o niebezpieczeństwach związanych z używaniem narkotyków.
Straciłem syna i chcę, aby rodzice zdawali sobie sprawę, że może to zdarzyć się każdemu, kto będzie miał styczność z takimi rzeczami. Fentanyl jest numerem 1 zabójcą w Kanadzie i zabiera nasze dzieci i bliskich. Podziel się tym z rodziną i przyjaciółmi, aby zapobiec kolejnej tragedii.”

Michael zmarł w marcu 2017 roku. Poruszające zdjęcie, które udostępniła Sherri zostało udostępnione ponad 110 000 razy. Ludzie docenili, że ta kobieta odważyła się opublikować to zdjęcie, aby dać do zrozumienia nie tylko rodzicom, ale także i młodym ludziom, jakie ryzyko niosą narkotyki. To, że taka sytuacja ma miejsce w Kanadzie, nie znaczy, że w naszym kraju jest inaczej… Weźmy za przykład dopalacze, z którymi walka toczy się do tej pory. Młodzi ludzie często są oszukiwani przed dilerów, myślą, że kupują pozornie niewinną marihuanę a tak naprawdę dostają zabójczą mieszankę, która do złudzenia przypomina susz konopi a tak naprawdę może zniszczyć życie lub go zabrać. Rozpowszechnijmy fotografię Sherii i jej wiadomość, aby inni rodzice mogli porozmawiać z dziećmi o ryzyku związanym z narkotykami.

Źródło i fotografie: Facebook
Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz