Mercy Caranalles i Rich Cushworth oczekiwali swojego pierwszego dziecka. Jednak gdy ich syn przyszedł na świat, radość tej pary umarła…

Kiedy lekarze po raz pierwszy przynieśli maluszka jego mamie, ta była wstrząśnięta. Kobieta dostrzegła, że to nie jest jej dziecko! Specjaliści upierali się jednak, że nie doszło do żadnej pomyłki i to jest jej syn.

W końcu zrezygnowani rodzice wrócili z Jackobem do domu. Po kilku miesiącach postanowili jednak wykonać test DNA. Wyniki badania nie pozostawiały wątpliwości – to nie było ich dziecko! Mercy i Rich byli zrozpaczeni. Musieli oddać Jackoba, chociaż pokochali go jak własnego syna.

Po jakimś czasie udało im się odnaleźć biologicznego syna. Nazwali go Moses. To jednak nie był koniec ich kłopotów. Rząd Salwadoru nie chciał wydać nowego świadectwa urodzenia dla Mosesa. Przez to nie mogli go zabrać do Stanów Zjednoczonych.

Po trudnych i długo trwałych negocjacjach rząd wyraził w końcu zgodę. Teraz rodzice mogą wieść spokojne życie wraz ze swoim biologicznym synem.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz