Kilka miesięcy temu wyszła książka o Ani Przybylskiej którą napisała jej mama. Pani Krystyna w ten sposób postanowiła rozliczyć się z przeszłością i opowiedzieć o traumatycznych przeżyciach.

Napisanie tej książki było dla niej formą terapii.

Mama Ani na pytanie redaktor w czasie wywiadu opowiedziała o chorobie Anii ale i nie tylko:

https://www.instagram.com/p/Ba43OESF1M5/?utm_source=ig_embed&utm_campaign=embed_legacy

Wszystko, co mogłam i chciałam powiedzieć, wyrzuciłam z siebie w książce, biografii “Ania”. Dosłownie wyrzuciłam, bo przez wiele miesięcy dusiłam to w sobie. Książka, która wyszła tak ciepło, tak prawdziwie, była dla mnie rodzajem terapii. W końcu mogłam powiedzieć, jak wspaniałą miałam córkę, jakim była dobrym człowiekiem i jak bardzo mi i nam wszystkim, jej teraz brakuje.

#nuda#marazm#nudzimisię#

A post shared by Anna Przybylska (@aniablond) on

Wyznała że nadal nie może pogodzić się ze stratą córki. Nie ma dnia aby o niej nie myślała. W dodatku Ania bardzo często jej się śni. Jest w tych snach radosna i szczęśliwa.

….. a w świetle dziennym??? GARNIER Color Naturals Creme 8

A post shared by Anna Przybylska (@aniablond) on

Mam Ani twierdzi że aktorka była bardzo szczęśliwa i z pewnością przeżyła swoje życie jak najlepiej

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!