Małgorzata Rozenek-Majdan była jedną z gwiazd, które pojawiły się podczas śniadania prasowego marki La Millou. Choć spotkanie z dziennikarzami odbyło się przed południem i dotyczyło akcesoriów dla dzieci, Perfekcyjna Pani Domu postawiła na kreację wprost z czerwonego dywanu. Wyróżniała się z tłumu gości i chętnie eksponowała swoje bujne atuty. Przesadziła? Zobaczcie sami!

Pomyliła imprezy?

Małgorzata Rozenek pojawiła się na imprezie jako jedna z ostatnich osób. Zadbała jednak po to, aby jej obecność nie przeszła niezauważenie. Gdy tylko zjawiła się przed budynkiem, w którym odbywała się konferencja, otoczył ją tłum fotoreporterów.

Zaszalała z kreacją

Nikt już nie zwracał uwagi na to, kto pozuje na tle tzw. ścianki. Liczyła się tylko Rozenek. I nie ma się czemu dziwić. Żona Radka Majdana zaszalała. Sukienka, w której się pojawiła, znacznie więcej odkrywała, niż zasłaniała.

Ekstrawagancko

Sukienka w kwiatowy wzór nie dość, że odkryła niemal całe nogi, to jeszcze odsłoniła bujny biust gwiazdy. Rozenek dodała do tego wiązane wokół kostek szpilki oraz torebkę w intensywnie chabrowym kolorze. Aby dodać całości „nieco elegancji”, Perfekcyjna zarzuciła na ramiona krótki różowy płaszczyk.

Tym razem przesadziła

I choć nikt nie ma chyba najmniejszych wątpliwości, że Rozenek może pochwalić się idealnym ciałem,tym razem przesadziła. Jako prowadząca program „Projekt Lady” powinna świecić przykładem i pokazywać, jak ubierać się stosownie do okazji. Gdyby zobaczyły ją mentorki, musiałaby „oddać swoje perły” i opuścić pałac w Radziejowicach.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!