Janek (Tomas Kollarik) z „M jak miłość” popełni samobójstwo?! To Ula (Iga Krefft) doprowadzi Janka do takiego stanu, że w 1396 odcinku „M jak miłość” policjant będzie chciał umrzeć. Po kolejnej przykrej rozmowie z byłą narzeczoną i kłótni z jej kochankiem Bartkiem (Arkadiusz Smoleński), załamany Janek sięgnie po broń. Strzeli sobie w szyję podczas służby na posterunku w Lipnicy. Zabije się z miłości do Uli? Ciężko rannego Janka znajdzie w kałuży krwi jego matka – Weronika Sobańska (Ewa Kasprzyk). Wkrótce to Bartek zostanie oskarżony o próbę zabójstwa Janka. Zobaczcie wideo z 1396 odcinka „M jak miłość”.

„M jak miłość” odcinek 1396 – wtorek, 6.11.2018, o godz. 20.55 w TVP2

Próba samobójcza Janka z „M jak miłość” na pierwszy rzut oka będzie wygląda jak zamach na jego życie! Zanim dojdzie do rozlewu krwi na posterunku w Lipnicy policjant przejdzie chwile załamania. W 1396 odcinku „M jak miłość” po kolejnej pijackiej nocy w klubie sięgnie dna. Rankiem nie pojawi się w pracy, a Sonia (Barbara Wypych), która zjawi się u niego w mieszkaniu, nie będzie mogła go nawet obudzić. W końcu wezwie na pomoc matkę Janka.

Weronika Sobańska (Ewa Kasprzyk) przeżyje wstrząs na widok nieprzytomnego z przepicia Janka. Gdy Morawski dojdzie do siebie, zacznie go namawiać, by wyjechał z Grabiny – jak najdalej od Uli, która go porzuciła. – Możesz załatwić sobie przeniesienie, zacząć nowe życie w jakimś zupełnie nowym miejscu… Dlaczego upierasz się, żeby tkwić tu, na tej prowincji? I rozpamiętywać sama nie wiem, co? Przecież nic dobrego cię tu nie spotkało…

-Jak to nic? Spotkałem tu Ulę.
– I wciąż się łudzisz, że ona do ciebie wróci? Zostawi tamtego i wszystko będzie jak dawniej? W takim razie, wybacz… Jesteś potwornie naiwny!

Kolejne spotkanie Janka z Ulą w 1396 odcinku „M jak miłość” nie będzie należało do najprzyjemniejszych. Morawski wyzna byłej narzeczonej jak wiele nadal dla niego znaczy. – Nigdy nikogo tak nie kochałem jak ciebie… I pewnie już nigdy nie pokocham. No, ale trudno. Jest jak jest. I chyba już się z tym, w pewnym stopniu, pogodziłem. Nie mam do ciebie żalu, tylko tak cholernie mu zazdroszczę…

Chwilę później Bartek wyprowadzi jednak Janka z równowagi, bo będzie na niego wściekły za to, że Sobańska chciała go wrobić w handel narkotykami. W 1396 odcinku „M jak miłość” krymianista zaatakuje policjanta. – Myślisz, że nie wiem, że ty i twoja matka robiliście mi koło dupy? Chcieliście, żebym wrócił do pierdla! Tylko z jednego powodu nie zgłosiłem tego twojemu szefowi… bo mi cię wtedy było żal. Że Ula cię rzuciła… A teraz już wiem, że nie warto litować się nad kimś takim jak ty! 

Janek w końcu wybuchnie: – Wynoś się! Spieprzaj stąd!!! Wieczorem na posterunku padnie strzał. To Sobańska odnajdzie syna ciężko rannego w szyję. W 1396 odcinku „M jak miłość” to Bartek będzie podejrzewany o próbę zabójstwa Janka.

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!