Gazetka „Ku wspólnocie” wydawana przy jednej z parafii w Lublinie, opublikowała listę grzechów, z których każdy chrześcijanin powinien się wyspowiadać przed Wigilią. Wśród nich znajdują się np. antykoncepcja hormonalna i wkładki domaciczne, in vitro, oglądanie filmów pornograficznych, a także hejtowanie w sieci.

W najnowszym numerze pisma oprócz życzeń świątecznych parafianie znaleźli listę grzechów, z których powinni się spowiadać – czytamy na stronie radia TOK FM/

Z artykułu wynika, że wśród nowych grzechów znalazły się m.in. antykoncepcja hormonalna, używanie antykoncepcyjnych wkładek domacicznych, oglądanie filmów pornograficznych, seks z użyciem wibratora lub dmuchanej lalki, seks pozamałżeński z osobami tej samej płci. Co zaskakujące, nie ma tam nic na temat seksu pozamałżeńskiego z osobami płci przeciwnej.

Wśród „nowych” grzechów wymieniono także: sprzedawanie w sieci swojej cnoty, hejtowanie w internecie , oszustwa przez internet i telefon, apostazja, neopogaństwo, eksperymenty genetyczne, zanieczyszczanie środowiska, nadmierne bogacenie się oraz „wyścig szczurów”.

Ks. Adam Bab, który jest proboszczem parafii św. Józefa w Lublinie, a jednocześnie członkiem kolegium redakcyjnego parafialnej gazetki, w rozmowie z TOK FM tłumaczy, że opublikowana lista nie zawiera wszystkich grzechów.

„Powinno być wyjaśnione, dlaczego takie czy inne zachowanie jest grzechem i czy jest grzechem ciężkim” – przyznaje proboszcz w rozmowie z TOK FM.

Autorzy tekstu napisali, że listę grzechów w 2008 roku opracowała Penitencjaria Apostolska (najwyższy sąd w Kościele Katolickim, rozpatrujący sprawy sumienia, nazywany także Trybunałem Pokuty). Okazuje się jednak, że ta informacja jest nieprawdziwa. Według ustaleń Archidiecezji Warszawskiej, w Watykanie nigdy nie sporządzono takiego dokumentu. Informacja o rzekomej liście grzechów od pewnego czasu krąży w sieci i jak widać wiele parafii uwierzyło w jej autentyczność i przekazują ją dalej.

Źródło: tokfm.pl, fakt.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!