Mieszkanka miasteczka Claix znajdującego się niedaleko Grenoble obierała ziemniaki na obiad. Nie podejrzewała, co przyniosła do swojej kuchni z supermarketu.

Kobieta wyjęła dziwny obiekt z worka. Był ciężki, więc doszła do wniosku, że do jej paczki ziemniaków przez przypadek trafił kamień. po prostu odłożyła go na bok. ”Kamień” leżał pod zlewem, dopóki do domu nie wrócił jej mąż.

Żona pokazała mu dziwny obiekt. Dla pewności opłukali go z resztek ziemi. Wtedy okazało się, że w ich kuchni leży granat pochodzący jeszcze z 1917 roku – podaje ledauphine.com

Wystraszeni tym odkryciem małżonkowie ostrożnie wynieśli niewypał do ogrodu i zadzwonili po policję. Na miejsce mieli przyjechać saperzy – czytamy w thelocal.fr.

Jak stwierdzono w toku śledztwa, ziemniaki pochodziły z uprawy w regionie Pas de Calais. W czasie I wojny światowej toczyło się tam dużo bitew.  Do tej pory zdarza się, że co jakiś czas znajdują się tam stare niewypały. Na szczęście tym razem wszystko skończyło się dobrze.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz