Kate Middleton i książę William zostali rodzicami w 2013 roku. Wtedy na świat przyszedł ich syn. Dwa lata później książęca para doczekała się córeczki. Nikt nie wątpił w to, że William i Kate będą wspaniałymi rodzicami. Oboje za najważniejszą z wartości uznają bowiem szczęście dzieci.

Niedawno księżna Kate pokazała, że instynkt macierzyński przemawia przez nią także poza granicami Pałacu Buckingham. Okazją była wizyta książęcej pary w Coventry, mieście znanym jako angielskie centrum przemysłowe.

Na przyjazd Kate i Williama czekało całe miasto. W miejscu, gdzie para miała się zjawić, zebrał się olbrzymi tłum, w którym było również wiele dzieci w wieku szkolnym. Pomimo mrozu, wszyscy wytrwale czekali na parę książęcą przez długie godziny.

Kiedy książęca para przybyła na miejsce, tłum powitał ich radosnymi wiwatami. Kate i William serdecznie uśmiechali się do wszystkich. W pewnej chwili uwagę księżnej przykuł mały chłopiec w tłumie. Był blady i sprawiał wrażenie, jakby za chwilę miał zemdleć. Księżna natychmiast podeszła do niego, pochyliła się i zapytała, czy czuje się dobrze.

Chłopiec nazywał się Craig Skipper i miał 10-lat. Okazało się, że na przyjazd książęcej pary czekał na mrozie aż trzy godziny i zrobiło mu się słabo. Kate była poruszona. Po krótkiej rozmowie, poprosiła ochroniarzy, aby pomogli chłopcu.

W tym samym czasie, w innej części tłumu, książę William dostrzegł płaczącą dziewczynkę. Natychmiast przystanął i zapytał, co się stało. Gdy udało mu się uspokoić 9-latkę, zapytał czy nie ma ochoty wypić z nim gorącej czekolady. Dziewczynka natychmiast się zgodziła!

Jak widać, William i Kate zawsze potrafią znaleźć czas dla dzieci, nawet kiedy zajęci są wypełnianiem swoich książęcych obowiązków.

Źródło: newsner.com

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!