Ksiądz Piotr Natanek znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi. Tym razem przestrzega katolików przed robieniem zakupów w sieci handlowej Lewiatan. Duchowny twierdzi, że to firma poświęcona diabłu.

Księdza Piotra Natanka chyba nikomu w Polsce nie trzeba przedstawiać. To kontrowersyjny duchowny, o którym głośno zrobiło się kilka lat temu, gdy jedno z jego kazań trafiło do sieci. Oburzyło ono nie tylko społeczeństwo, ale także zwierzchników kościelnych, dlatego ksiądz zniknął z życia publicznego.

Niepokorny ksiądz Piotr Natanek

Choć oficjalnie ksiądz Natanek nie powinien sprawować posługi kapłańskiej, okazuje się, że robi to do dzisiaj. Nie ma już wprawdzie tylu wyznawców co kiedyś, a w jego “Pustelni Niepokalanów” kazań słucha już tylko rodzina i najwytrwalsi wierni, ale msze jednak nadal odprawia. Co więcej, kazania księdza transmitowane są w założonej przez niego telewizji internetowej ChristusVincit.tv.

Tam też pojawiło się nagranie z nabożeństwa odprawionego przez księdza Natanka 23 lipca. Duchowny przestrzegał wówczas wiernych przed firmami oddanymi diabłu.

“Wiecie, ile macie firm noszących imiona demonów?” – dopytywał ksiądz Natanek w czasie nabożeństwa – “Mefistofeles, Belzebub, taka jest spożywcza firma… Lewiatan.[…]. Dzieci, mając tę świadomość, do tych instytucji nie wolno wam wchodzić! One są oddane pod patronat, nawet nieświadomie, złego ducha.”

Ksiądz przestrzega, w czym jest szatan

O księdzu Natanku głośno zrobiło się w 2011 roku, gdy do internetu trafił fragment jednego z jego kazań. Kontrowersyjny duchowny ostrzegał w nim rodziców, czym przejawia się opętanie w zachowaniu dzieci. Szatan miał gnieździć się w duszach nastolatków z kolczykami w nosie i brwiach, z nażelowanymi włosami, czy też umalowanymi na jaskrawe kolory paznokciami.

“Jeśli Twoje dziecko lubuje się w czarnych kolorach, w strojach moro, to wiedz, że coś się dzieje. Nosi pumpy, pentagramy na portkach, szóstki z umiłowaniem, to wiedz, że coś się z Twoim dzieckiem dzieje” – grzmiał wtedy z ambony.

Już w 2009 roku, po wielu skargach składanych w Krakowskiej Kurii Metropolitalnej, kardynał Dziwisz powołał specjalną komisję, która miała przyjrzeć się bliżej działalności księdza Natanka. Komisja stwierdziła wiele nieprawidłowości, w rezultacie czego na księdza Natanka nałożono ograniczenie w sprawowaniu posługi kapłańskiej.

Mimo nałożonej kary, duchowny nie przestał głosić kontrowersyjnych treści. W 2011 roku do sieci wyciekło głośne kazanie Natanka i w tym samym roku, kardynał Dziwisz nałożył na niego karę suspensy.

Jednak niepokorny duchowny ani myślał zaprzestać wygłaszania swoich poglądów. Do dziś również sprawuje posługę kapłańską. Co więcej, ksiądz Natanek publicznie wypowiedział posłuszeństwo kardynałowi Dziwiszowi i zarzucił mu powiązania z masonerią.

Źródło: buzz.gazeta.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!