Koksu szybko się zdziwił. Przypadkowy gość staje w obronie dziewczyn

Nie wiadomo o co dokładnie poszło i co łysy Pan chciał od dziewczyn, ale najwidoczniej szukał zaczepki. I na jego nieszczęście znalazł, bo do akcji włączył się przypadkowy gość, który stał pod sklepem i wszystko widział. Postanowił wkroczyć i dać szybką lekcję życia dla całej paczki.