Pochodząca z Luzijany w USA, Meghan Linsey, stała się znana po tym, jak wystąpiła w amerykańskiej edycji programu „The Voice”. Zdjęcia, które opublikowała kilka tygodni temu, zaniepokoiły jej fanów.

Artystka pokazała zdjęcie swej twarzy z dziwną, groźnie wyglądającą raną.

Jeszcze dziwniejsze okazały się okoliczności jej powstania.

– Obudził mnie ostry ból twarzy. Gdy rozejrzałam się dokoła, w dłoni zobaczyłam martwego pająka. Zapewne zabiłam go tuż po ukąszeniu. Ból stawał się naprawdę koszmarny, więc obawiałam się, że jad pająka był toksyczny. Czym prędzej wsadziłam go do torby i udałam się do szpitala.

Rana na twarzy Meghan czerniała, a skóra w miejscu ukąszenia zaczęła obumierać. Kobieta miała wysypkę na całym ciele i bolesne skurcze mięśni. By przyspieszyć proces leczenia i gojenia się skóry, lekarze zalecili jej terapię w komorze hiperbarycznej. Wykorzystywany w niej stężony tlen, ułatwia regenerację i odbudowę tkanek.

Po wszystkim Meghan zrozumiała, w jak wielkim była niebezpieczeństwie. Ukąsił ją pustelnik brunatny – obok czarnej wdowy, to najgroźniejszy pająk spotykany w Stanach Zjednoczonych. Oprócz tego, że stanowi poważne niebezpieczeństwo, jest jednym z najbardziej pospolitych gatunków.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i w ciągu dwóch tygodni artystka wróciła do zdrowia. Na jej twarzy pozostała ledwie widoczna blizna.

Źródło: littlethings.com

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz