71-letni Karol Strasburger zdecydował się opowiedzieć o swoim związku z obecną partnerką, Małgorzatą Weremczuk. 33-latka jest jego miłością i zarazem menadżerką. „Dziś wiem, że z Małgosią mogę stworzyć nowy, prawdziwy, budowany od fundamentów, ciepły dom” – wyznał aktor w rozmowie z magazynem „Na żywo”.

Karol Strasburger i Małgorzata Weremczuk poznali się w 2006 roku na weselu wspólnych przyjaciół. Ona była wówczas menadżerką Macieja Kuronia, ale również zdolną wokalistką. Trzy lata później ich znajomość pogłębiła się. To właśnie Małgorzata pocieszała aktora po przedwczesnej śmierci jego żony Ireny w grudniu 2013 roku.

„Postarała się na nowo zorganizować moje życie, by uporządkować cały ten chaos. Pilnowała grafiku, umów, płatności, obiegu korespondencji i setek telefonów oraz e-maili, na które ja wówczas nie miałem ochoty odpowiadać” – opowiada aktor magazynowi „Na Żywo”.

Na rewanż nadszedł czas w 2017 roku, gdy Małgorzata Weremczuk rozwodziła się z mężem. Teraz Karol Strasburger nie kryje, że trudne życiowe chwile zbliżyły ich do siebie jeszcze bardziej.

„Ale mogę z pełną odpowiedzialnością stwierdzić, że jesteśmy z Małgosią szczęśliwi. Każde z nas przeszło długą drogę, na której los stawiał nam życiowe zakręty i to nas połączyło. (…) Dziś wiem, że z Małgosią mogę stworzyć nowy, prawdziwy, budowany od fundamentów, ciepły dom” – wyznał aktor w „Na żywo”.

Małgorzata Weremczuk także wypowiedziała się na temat związku z o wiele starszym od niej aktorem.

„Ma młodą duszę, jest pełen pasji i aktywności życiowej, która i mnie napędza. Mamy zbliżone marzenia i cele, darzymy się ogromnym szacunkiem” – powiedziała menadżerka magazynowi.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!