Jillian Johnson przeżyła wielką tragedię jednak postanowiła się tym podzielić ze światem aby ostrzec inne kobiety. Jej niedawno co narodzone dziecko zmarło w tragicznych okolicznościach.


Jillian pisała bloga o prawidłowym karmieniu dziecka, Chłopiec przyszedł na świat przez cesarskie cięcie i ważył 3360g. Dostał ostatecznie 9 punktów w skali Apgar. Zostali oboje wypisani ze szpitala ale po 12 godzinach dziecko przestało oddychać!

Zakładano na początku że dziecko będzie karmione tylko piersią przez kilka pierwszych godzin życia. Nikt jednak nie wiedział że Jillian ma schorzenie które wpływa na jej zdolność do produkcji mleka. Okazało się że cierpi ona na zespół policystycznych jajników czyli choroby która powoduje mniejszą produkcje mleka lub w ogóle jego brak.

Dziecko płakało często, jednak jeśli nie był przy piersi matki był spokojny. Zapytała pielęgniarkę czemu się tak dzieje. Pielęgniarka stwierdziła że to nic złego więc kobieta przestała się martwić.

Landon znalazł się w szpitalu z powodu odwodnienia. Przez 15 dni był sztucznie podtrzymywane przy zyciu. W końcu odłączono go od aparatury. Mówiąc krótko dziecko zmarło z głodu

Po tym, co się stało, przez bardzo długi czas towarzyszyło mi poczucie winy. Wciąż powracało pytanie – co by było, gdybym podała mu butelkę?

Jeśli coś takiego zauważysz u swojego dziecka jak najszybciej udaj się do lekarza!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!