Strona główna Magazyn Jego ostatnim życzeniem było aby pochować go z jego majątkiem, żona zrobiła...

Jego ostatnim życzeniem było aby pochować go z jego majątkiem, żona zrobiła coś zaskakującego

Często mówimy “i tak tego do grobu nie zabierzesz”. Jej mąż jednak postanowił to zrobić i zabrać ze sobą do grobu majątek, którego dorobił się w ciągu życia.

Co zrobilibyście w takiej sytuacji, gdyby osoba, z którą żyjecie całe życie nie chciała zostawić Wam spadku, a wolała zabrać go ze sobą do grobu?

 “Mój mąż zawsze był skąpy”

Mężczyzna przez całe życie pracował i oszczędzał wszystkie pieniądze. Skąpił na kupno nowych rzeczy czy na swoją żonę. Pieniądze wolał odkładać niż wydawać. Jednak gdy zachorował i nie zostało mu wiele czasu powiedział żonie aby wszystkie jego oszczędności włożyła do trumny. Chce je ze sobą zabrać w zaświaty.

Sama niestety wiele nie zarabiała oraz nie odkładała. Pieniądze, którymi dysponowała nie były duże i widziała, że gdy uszanuje wolę swojego męża to pozostanie jej bardzo skromne życie. Powiedziała jednak, że tak zrobi. Później jednak zrobiła coś nietypowego co na pewno Was zaskoczy.

Dzień pogrzebu

Nadszedł więc dzień pogrzebu. Wdowa czuła bardzo dużą wewnętrzną rozterkę. Jednocześnie chciała dotrzymać słowa i spełnić ostatnią wolę męża, z drugiej strony zaś nie chciała by jej przyszłość wyglądała w ten sposób tylko dlatego, że jej skąpy mąż zażądał by wszystkie oszczędzone wspólnie pieniądze włożyć do jego trumny. Wpadła więc na pomysł.

Podczas ceremonii do trumny włożyła pudełko po butach. Pewnie myślicie, że w nich znajdowały się pieniądze? Nic bardziej mylnego. Przyjaciółka zapytała ją po ceremonii czy naprawdę oddała wszystkie oszczędności męża i włożyła je do tego pudełka?

Odparła, że chciał aby pochowano go ze wszystkimi oszczędnościami więc włożyła je do jego trumny. Oszalałaś – zapytała przyjaciółka z niedowierzaniem. Nic w tym dziwnego, jak mogła sama skazać się na biedne życie.

Jestem dobrą chrześcijanką – odparła, i włożyłam do jego trumny wszystkie jego pieniądze. Wcześniej jednak wpłaciłam je na swoje konto, a jemu wypisałam czek. Ten czek włożyłam do pudełka po butach, które umieściłam w trumnie.

Trzeba przyznać, że było to bardzo ciekawe rozwiązanie. Doskonale jednak rozumiem żonę i trudno mi pojąć decyzję męża. A Wy co o tym sądzicie, powinna tak zrobić?

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!