Często to co tańsze nie okazuje się lepsze niestety. Takim przykładem jest miód. Ten tańszy raczej na pewno nie jest prawdziwym miodem, choć w reklamach często słyszymy co innego.

Badania pokazują że aż 76% dostępnego na rynku miodu zostało poddane procesowi zwanemu ultrafiltracją.

Ma on na celu wyeliminowanie wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń, takich jak chociażby ślady wosku, ale niestety pozbywa również miód pyłku. Producenci twierdzą jednak, że ten proces jest niezbędny, ponieważ zapobiega krystalizacji i wydłuża okres przydatności produktu.

Zapominają jednak o tym, że pyłek jest bardzo ważną częścią składową miodu, która dostarcza wiele korzyści naszemu organizmowi.

Jak więc rozpoznać sztuczny miód? Mamy na to aż 4 sposoby!:

Krystalizacja miodu

Jeśli kupiony miód nie krystalizuje się po pewnym czasie, oznacza to, że NIE jest czysty. Pamiętaj, aby przy zakupie miodu czytać etykietę. Jeśli jest na niej napisane, że miód zawiera syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy lub komercyjną glukozę, nie kupuj go.

Zmiana barwy

Przygotuj mieszaninę składającą się z kilku kropel jodu, czystej wody i miodu. Jeśli kolor miodu zmieni barwę na niebieską, została dodana do niego skrobia kukurydziana.

Prawdziwy miód jest łatwopalny

Zanurz suchą zapałkę w miodzie, a następnie spróbuj ją rozpalić. Jeśli miód jest prawdziwy, na zapałce pokaże się iskra, a nawet ogień. Jeśli miód jest fałszywy, zapałki nie zapalą się z powodu zanieczyszczeń i wilgoci, które zawiera.

Test wodny

Napełnij szklankę letnią wodą, a następnie dodaj łyżkę miodu do niej. Fałszywy miód rozpuści się szybko, a prawdziwy miód spadnie na dno szklanki.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!