Stało się. Najbardziej wyrazista postać kolejnej edycji programu rozrywkowego „Rolnik szuka żony” odpadła. Niestety, Jessiki nie zobaczymy już w kolejnych odcinkach show Telewizji Polskiej.

Widzowie nie kryją rozczarowania

W ostatnim odcinku odpadła ulubienica widzów – Jessika. Okazuje się, że wielu z nich jest tak zawiedzionych tym faktem, że zapowiedziało, że jest to ostatni pooglądany przez nich odcinek!

Przygotowania do randki

Krzysztof zabrał Jessikę na randkę. Przynajmniej tak jej się wydawało. Niestety, wszystko zostało zaplanowane tylko po to, aby oświadczyć jej, że nie jest kobietą dla niego i on nic do niej nie czuje… Najpierw zabrał ją na przejażdżkę traktorem, wywiózł ją w pole, później… Dał jej kosza!

Jesteś bardzo fajną dziewczyną, jednak nie ma tego czegoś, żeby coś między nami wyszło. Dlatego na tym etapie chciałbym ci podziękować

Jessice się to nie spodobało…

Młoda kobieta była rozczarowana, ale chyba nie samym faktem, że Krzysztof jej nie pokochał, ale tym, że zmarnowała bardzo dużo czasu na przygotowywania i wystrojenie się dla niego…. Zawiedziona, oskarżycielskim tonem powiedziała do niego:

Ja się tyle czasu przygotowywałam, a ty teraz takie coś mi robisz. Ja się goliłam, maseczki zakładałam i ty mi na koniec takie coś mówisz. Ja myślałam, że my jedziemy na randkę (…) Mogłeś mi powiedzieć, że nie musisz się szykować, a ty tak (…)

Ale złamanego serca nie ma!

Całe szczęście, że serce młodej kobiety nie zostało złamane… Jak się okazało, Jessika nie została zraniona, ponieważ ona również, nie zapałała uczuciem do przystojnego rolnika. Podkreśliła nawet, że poczuła ulgę…

Ulżyło mi troszkę, bo już wiem, na czym stoję. Jestem, jaka jestem i taka będę. Nie będę się zmieniać dla nikogo. Może koło Leszna znajdzie się jakiś normalny chłopak. Na siłę nie będę szukać – stwierdziła Jessica tuż przed samym opuszczeniem show

Poniżej możecie zobaczyć całą ich rozmowę:

Będzie Wam jej brakowało?

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!