Internauci zaniepokojeni zdjęciem córki Siwiec. Co dostrzegli?

Natalia Siwiec zabrała swoją niespełna dwuletnią córeczkę Mię na egzotyczne wakacje. Zdjęciami z podróży na Seszele dzieli się z fanami w sieci. Internauci zwrócili uwagę na jedną rzecz i zalali celebrytkę falą negatywnych komentarzy. Według nich Siwiec naraziła swoją córkę na szkodliwe działanie promieni słonecznych.

Tegoroczna majówka była dla Natalii Siwiec wyjątkowa. Celebrytka wyznała, że zawsze marzyła o tym, aby pokazać swojej córce piękną egzotyczną plażę. – Mia, to było moje marzenie, pokazać ci taką piękną plażę – powiedziała Siwiec na nagraniu wrzuconym do sieci.

Egzotyczne wakacje Natalii Siwiec

Natalia Siwiec wraz Mariuszem Raduszewskim i ich córeczką wypoczywają obecnie na Seszelach. Zarówno ona, jak i jej partner chętnie dzielą się z fanami na Instagramie zdjęciami z tej podróży. W sierpniu dziewczynka będzie obchodzić drugie urodziny, ale zdążyła już przeżyć wiele wyjątkowych chwil w swoim życiu. Podczas wakacji na Seszelach rodzice zafundowali jej m.in. przejażdżkę na żółwiu.

https://www.instagram.com/p/Bw6aTluFi_h/?utm_source=ig_embed

Na zdjęciach umieszczanych przez Natalię i Mariusza w mediach społecznościowych widać także, że ich rodzinny wyjazd obfitował w kąpiele w oceanie, spacery, a także zabawy na plaży. Zarówno Mia, jak i jej rodzice wyglądają na szczęśliwych i miło spędzają czas na wakacjach.

Natalia Siwiec w ogniu ostrej krytyki

Jednak internauci dopatrzyli się na zdjęciach pewnej niepokojącej rzeczy. Na profilu celebrytki pojawiły się bardzo poważne oskarżenia. Według części internautów kobieta naraziła swoją córkę na niebezpieczeństwo. Internauci zauważyli, że skóra dziewczynki jest bardzo czerwona. Według nich Siwiec nie zadbała o bezpieczeństwo swojej córki i naraziła ją na szkodliwe działanie promieni słonecznych.

„No niestety tym razem tytuł MADKI należy przyznać Natalii! Jak można pozwolić tak poparzyć skórę dziecku? Skóra małego dziecka dopiero ok. 3 roku życia dziecka przypomina skórę osoby dorosłej, wcześniej jest cieńsza, mniej odporna na czynniki zewnętrzne. Nie wspominając o ryzyku czerniaka w przyszłości. Polecam doedukować się komentującym w zakresie promieniowania i ‘jeżdżeniu na żółwiu’ także. Nóż w kieszeni się otwiera widząc osobę z tyloma obserwującymi, która promuje takie zachowania! Oby inne matki nie szły za tym przykładem [pisownia oryginalna – przyp. red.]” – brzmi komentarz wzburzonej internautki.

„Nie dość, że dzieciak na żółwiu jeździ to jeszcze zjarany jak rak… brak słów” – czytamy w kolejnym komentarzu.

Siwiec tłumaczy się z zarzucanych jej czynów

Pod zdjęciem celebrytki rozpętała się burza. Internauci opowiadali się zarówno po stronie Natalii, jak i przeciwko niej. W pewnym momencie głos zabrała sama Natlia Siwiec. „Skąd wiesz ze moje dziecko ma poparzona skórę? Bo mi nic o tym nie wiadomo” – odpowiedziała Natalia.

„Serio myślisz, że nie jest smarowana kremem kilka razy dziennie? I serio myślisz że jest spalona, a nie opalona po prostu na czerwono? To ogromna różnica!” – dodała w kolejnym komentarzu.