Kierowcy wysyłali sobie komunikaty przez CB-radio. Niestety, mimo to nie udało się uniknąć groźnego karambolu. Do wypadku doszło na autostradzie w okolicach Brna. Kierowcy zmagali się z ciężkimi warunkami na drodze. Padający śnieg ograniczał widoczność, a nawierzchnia była oblodzona. Autostradą przemieszcza się wielu Polaków w kierunku naszej A1, stąd tak aktywna komunikacja na jednym z kanałów CB-radia.

Kierowcy ostrzegali się nawzajem, żeby „hamować, hamować”, nie udało się jednak uniknąć wypadku. W karambolu uczestniczyło 40 pojazdów. Droga była zablokowana przez wiele godzin, zanim udało się ją udrożnić.

Najbliższe dni zapewne nie będą wcale dla kierowców łaskawsze, i to nie tylko w Czechach, ale także w Polsce.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!