Mowa oczywiście jest o postaci Waldemara Goszcza. Jego kariera rozpoczęła się w 1993 roku, gdy został on zwycięzcą w konkursie „Twarz Roku”. Po tym właśnie zwycięstwie stał się on jednym z najpopularniejszych modeli męskich w nowej Polsce, czyli po roku 1989.

owie mogli widzieć go występującego w naprawdę wielu reklamach telewizyjnych, a jego popularność tylko wzrosła, gdy fani seriali mogli ujrzeć go w jednym z najbardziej popularnych polskich seriali w tamtych czasach, czyli w serialu „Adam i Ewa”. To właśnie Waldemar Goszcz grał w nim tytułową rolę Adama, a w międzyczasie pojawiał się również gościnnie w innych serialach, na przykład w „Szpitalu na peryferiach”, znanym dzisiaj jako „Daleko od noszy”.

Należy również wspomnieć, że Waldemar Goszcz był człowiekiem wielu talentów. Był on również odnoszącym sukcesy wokalistą, który na koncie miał swój zespół, płytę solową oraz występ na festiwalu w Opolu, a zaśpiewana przez niego piosenka „Orfeusz” z serialu „Adam i Ewa” była niezwykle popularna.

Niestety, jego kariera zakończyła się niezwykle szybko i niespodziewanie boleśnie. Na początku 2003 roku, 24 stycznia Waldemar Goszcz jechał autem razem z Filipem Siejką i Radosławem Pazurą. Samochód, którym się poruszali miał wypadek na skutek którego zginął właśnie Waldemar Goszcz.

Warto przypomnieć sobie postać Waldemara Goszcza, ponieważ był on człowiekiem naprawdę wielu talentów. Ciekawe czym zajmowałby się dziś, gdyby okrutny los nie zabrał go tak szybko z naszego świata.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!