Doznał udaru mózgu, leży w śpiączce, a teraz jeszcze to. Jak dowiedział się Fakt, Zbigniew Wodecki zapadł na zapalenie płuc. Organizm muzyka jest bardzo słaby i podatny na wszelkiego rodzaju zakażenia. Lekarze czuwający nad jego zdrowiem są przygotowani na wszelkie powikłania.

Po tym jak zdiagnozowano u Zbigniewa Wodeckiego zapalenie płuc natychmiast podano odpowiednie leki i opanowano sytuację.

– Zapalenie płuc u chorych przebywających w szpitalach czasem się zdarza. Jeśli chodzi o ciężkie zapalenie płuc, przy którym mówimy o zagrożeniu życia, to trzeba zwalczać je z użyciem respiratora. Jeśli problemy z oddychaniem są mniejsze, to wystarczy leczyć chorego odpowiednimi antybiotykami – wytłumaczył dziennikarzom Faktu postępowanie w takiej sytuacji prof. dr hab. med. Andrzej Chmura.

Piosenkarz trafił do szpitala na planową operację wszczepienia by-passów, poprawiających ukrwienie serca. Niestety dwa dni po udanym zabiegu doznał udaru mózgu. Od tamtej pory jest w śpiączce farmakologicznej i walczy o życie. Na oddziale intensywnej opieki medycznej, Wodeckiego odwiedzać może tylko najbliższa rodzina.

źródło: wRealu24.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz