„Przecież nie jestem ślepa”
Wokalistka w najnowszym wywiadzie dla „Vivy” ostatecznie rozprawia się z tematem swojej wagi. Gwiazda, która dała się poznać jako charyzmatyczna wokalistka z głosem jak dzwon i ręką do przebojów, w końcu nie musi nikomu niczego udowadniać. Jest żoną, gwiazdą i dobrze czuje się w swoim ciele.

Jej singiel „Cicho” z drugiej polskojęzycznej płyty wstrząsnął polską sceną popową. Mogła spokojnie rywalizować z panującą wtedy niepodzielnie Dodą. Od tamtego czasu minęło już dziewięć lat. Ewa zdążyła wyjść za mąż i nagrać trzy kolejne płyty. Była również gwiazdą talent show. Zasiadła miedzy innymi w jury kultowego „Idola”. Jednak bez względu na to, jak zawodowo ewoluuje, temat jej wagi jest z nią od zawsze. W wywiadzie dla „Vivy” Ewa Farna raz na zawsze chce go zakończyć.

– Tłumaczę sobie, że każdy się z czymś zmaga. Wiem, że ważę parę kilo więcej niż powinnam, przecież nie jestem ślepa – mówi wprost.

Jednak okazuje się, że swoimi kilkoma kilogramami więcej jest w stanie zrobić sporo dobrego. W końcu nie jest jedyną kobietą na świecie, która zmaga się z nadwagą. Ewa ma świadomość tego, że jako gwiazda może kogoś zmotywować – może być wsparciem, może być dobrym przykładem.

– Kilka kilogramów to nie powód, żebym chowała się w domu, podcinała sobie żyły i bała się ludzi. Mówię młodym dziewczynom: „Nie musicie wyglądać jak modelki na wybiegu, a poza tym one są za chude. Rozejrzyjcie się wokół siebie, to zobaczycie, że na ulicy mijają was dziewczyny i kobiety, z których mało która jest idealna – dodaje gwiazda.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!