Ruslan i Anastasia Odonec organizowali w2013 w swoim domu Sylwestra z dwójką swoich dzieci i rodziną. Ten wieczór był dla nich bardzo ważny.

W końcu mogli witać nowy rok w swoim nowym domu. W posiadłości znajdował się nawet basen.

Gdy dorośli byli zajęci przygotowaniem posiłków, dzieci zajmowały się same. Nagle usłyszeli, że w domu jest niebezpiecznie cicho. Zaczęli szukać swoich pociech i dostrzegli, że ich 3-letnia córeczka leży nieruchomo na dnie basenu.

Zrozpaczona mama uciekła na bok, ktoś zadzwonił po karetkę, a tata dziewczynki zaczął ją reanimować! Nie miał w tej kwestii wiedzy i robił to po raz pierwszy. Mężczyzna nie poddawał się jednak.

10 min później na miejscu zjawiło się pogotowie ratunkowe. Lekarz nachylił się nad dziewczynką i stwierdził zgon. Jednak zrozpaczony ojciec nie poddawał się i dalej ją reanimował…

Niespodziewanie wydarzyło się coś niesamowitego. Po 40 minutach mężczyzna poczuł, że erce jego córeczki znowu zaczęło bić! Zrozpaczony ojciec nie posłuchał nawet lekarza, który prosił go, aby nie reanimował już córki. A jednak opłacało się, 3-latka przeżyła!

Dziewczynka trafiła do specjalistycznej kliniki, gdzie przez dwa tygodnie była w śpiączce. Lekarze byli pewni, że nie będzie potrafiła mówić, ani chodzić. Ale ona zaskoczyła wszystkich i od razu po wybudzeniu miała chęć do życia!

O tym ojcu mówi dzisiaj cały świat! I nic w tym dziwnego. Nigdy nie można się poddawać!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz