Schronisko Ostrów opublikowało na swoim profilu na Facebooku krótki post, który pokazuje, że na szczęście niektóre dzieciaki przy okazji pierwszej komunii świętej myślą o tych najbardziej potrzebujących pomocy – bezdomnych zwierzętach.

Jedna z tegorocznych dziewczynek komunijnych poprosiła, żeby jej goście zamiast kwiatków przynieśli na jej święto karmę dla psów.

Tak udało jej się przekazać schronisku 49 kg karmy.

Jedna z tegorocznych dziewczynek komunijnych poprosiła swoich gości o karmę dla psów zamiast kwiatów. W ten sposób zebrała dla naszych podopiecznych 49 kg karmy. Bardzo dziękujemy.

Opublikowany przez Schronisko Ostrów 16 maja 2018

To bardzo piękny gest. Pomoc bezdomnym zwierzętom przy okazji pierwszej komunii doskonale podkreśla charakter tego wydarzenia, które ma przecież mieć dla dziecka przede wszystkim wymiar duchowy. Wyobrażacie sobie, co by się działo w schroniskach albo domach dzieci, gdyby więcej osób wpadało na podobne pomysły?

Jak można pomóc psom ze schroniska?

Schronisko w Ostrowie Wielkopolskim istnieje od 2012 roku, prowadzi je pani Agnieszka Nowicka. Placówka ma 75 kojców, a o zwierzaki dba oddany personel i liczni wolontariusze. Można im pomóc w pracy – jeśli mieszkacie blisko, zawsze możecie zobaczyć, czy nie potrzebują nowego wolontariusza, albo na miejscu nie czeka na Was nowy przyjaciel.

A jeśli nie chcecie adoptować pieska, możecie wziąć przykład z pomysłowej dziewczynki i np. wysłać karmę albo wysłać datki na poniższe konto:

Stowarzyszenie „Psie marzenia”
Numer konta bankowego:
79 1750 0012 0000 0000 3686 2367
W tytule prosimy wpisać „darowizna” KRS: 0000667714

Jest jeszcze inny sposób – możecie pomóc w szukaniu domu dla podopiecznych schroniska. Jeśli wiecie, że wasz znajomy zastawia się nad kupnem psa, możecie zaproponować mu adopcję bezdomnego zwierzaka.

Możecie też wysłać inne prezenty. Schronisko chętnie przyjmie:

– dobrej jakości karmę
– przysmaki dla psiaków
– obroże i smycze
– zabawki dla zwierząt
– koce, ręczniki lub legowiska (prosi się o nie wysyłanie poduszek i kołder)
– szczotki, szampony i wszystko, co może służyć do pielęgnacji psów
Ta dziewczynka dała karmę, a rodzice tego chłopca wynajęli mu limuzynę

Tylko smutną refleksją napawa fakt, że nie wszyscy traktują komunię, jak okazję, by pomóc innym. Jeden z chłopców na uroczystość pierwszej komunii w Trzciance pod kościół podjechał ogromną, długą na 11 metrów i mieszcząca 14 osób, białą limuzyną.
Zdjęcia z wydarzenia udostępniła firma, wynajmująca auto, a pod ich postem na

Facebooku rozgorzała dyskusja.

Najdłuższym Lincoln Town Car 185" na komunii w Trzciance. Sezon komunijny uważamy za rozpoczęty. 😁 www.limuzyna.pisarscy.com.pl

Opublikowany przez Pisarscy Fotografia&Limuzyny Poniedziałek, 7 maja 2018

W komentarzach pod zdjęciami wywiązała się dyskusja, w której użytkownicy portalu wymieniają się poglądami na temat wynajmu luksusowych samochodów na tego typu przyjęcia.

Argumenty są różne. Wśród negatywnych pojawiają się głosy zwracające uwagę na rozpieszczanie dzieci i pokazywanie im, że w życiu najważniejsze są pieniądze. Ludzie wytykają rodzicom dziecka, które tego dnia przystępowało do komunii, że uczą je życia w przepychu i chwalenia się dobrobytem.

Pojawiają się także sygnały, że wynajem limuzyny dla dziecka to leczenie kompleksów rodziców. Ci, zdaniem użytkowników Facebooka, robią wszystko, by podnieść swoje ego i ”pokazać się” innym.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!