W czasie świąt atmosfera w sklepach staje się nerwowa dlatego nikogo nie zdziwiła wiadomość o bójce w centrum handlowym Southridge Mall w Greendale.

Co jednak jest zaskakujące to powód bójki. Nie były to zwykłe przepychanki o zdobycie upragnionej rzeczy w sklepie. Głównym prowodyrem był Święty Mikołaj i jego elf. Nie walczyli oni ze sobą lecz dorwali pedofila.

66-letni Nicholas Cooper- pracujący w formie Mikołaja w centrum handlowym został zatrzymany przez policje za pobicie 38-letniego Krisa Kanea po tym jak usłyszał od małej dziewczynki że chce Mikołajowi powiedzieć coś w sekrecie. Mikołaj usłyszał takie zdanie: „Czy mógłbyś sprawić, żeby mój tata nie dotykał mnie w nocy?”

Ojciec dziewczynki czekał na nią w pobliżu aż skończy rozmawiać z Mikołajem. Gdy zobaczył że Mikołaj wstaje i się do niego zbliża pomyślał że chce porozmawiać o prezencie który zażyczyła sobie jego córka.

Mikołaj nie mówiąc ani jednego słowa, po prostu podszedł do tego faceta i znienacka strzelił go z główki. Naprawdę mocno.” – relacjonuje jeden ze świadków zdarzenia.

Facet upadł na ziemię, a wtedy Mikołaj usiadł na nim i zaczął go okładać pięściami, cały czas śmiejąc się i pokrzykując: „Ho! Ho! Ho! Skurw*synu!” To było cholernie surrealistyczne.”

To i tak nie było jeszcze najdziwniejsze” – kontynuuje świadek – „Patrzę, a tu nagle biegną pomocnicy Mikołaja, te małe elfy, podbiegają i zaczynają kopać tego gościa. Niby niewysocy, niepozorni, ale celowali prosto w głowę!”

Niedługo po zdarzeniu rzecznik policji wydał oświadczenie:

Pan Cooper pracujący jako Święty Mikołaj zachował się w sposób agresywny. Nie możemy tego pochwalić, jednak pan Kane nie wniósł zarzutów, więc pan Cooper został wypuszczony.„Po przesłuchaniu dziewczynki, pana Kane’a i jego żony, zdecydowaliśmy, że ojcu dziecka, panu Kane’owi, zostaną postawione zarzuty. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z przypadkiem molestowania seksualnego nieletniej.”

Po tym jak sprawa została nagłośniona lokalny Mikołaj został bohaterem!

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!