Ciężko opisać to, co przeszły dwie 9-latki z rąk własnego dziadka. Jedna z nich została zgwałcona, a wobec drugiej 60-letni zwyrodnialec dopuścił się innej czynności seksualnej. Sprawa wyszła na jaw, gdy jedna z dziewczynek poskarżyła się swojemu ojcu na bóle w okolicach narządów płciowych. W wałbrzyskim sądzie zapadł wyrok w tej przerażającej sprawie.

W piątek, 19 października, Sąd Rejonowy w Zambrowie orzekł karę wobec Białorusina Viachaslana M. Mężczyzna usłyszał wyrok jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz zasądzono wobec niego grzywnę w wysokości 3,6 tys. złotych. Jak informują lokalne media, Białorusin ma też obowiązek informowania sądu drogą pocztową o przebiegu swojego życia, raz na sześć miesięcy, przez najbliższe trzy lata.

W wałbrzyskim sądzie zapadł wyrok w bulwersującej sprawie 60-letniego mieszkańca dolnośląskiego miasta. Prokurator postawił mu zarzut zgwałcenia swojej 9-letniej wnuczki i dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec drugiej, również 9-letniej, wnuczki.

60-latka skazano na karę 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna nie może też się zbliżać i kontaktować z obiema dziewczynkami. Zwyrodnialcowi groziła kara do 12 lat więzienia.

– Będziemy składać apelację, wnioskowaliśmy o karę 10 lat pozbawienia wolności – powiedziała „Gazecie Wrocławskiej” Jolanta Majcherczyk, zastępczyni prokuratora rejonowego w Wałbrzychu. Wyrok nie jest prawomocny.

Do przestępstw wobec 9-latek dochodziło w okresie od 2014 roku do 5 lutego 2018 roku – podała jako pierwsza „Gazeta Wrocławska”. Obie dziewczynki były w tym czasie regularnie przekazywane przez rodziców pod opiekę dziadka. Sprawa wyszła na jaw, kiedy jedna z wnuczek poskarżyła się swojemu ojcu (i zarazem synowi oskarżonego) na bóle w okolicach narządów płciowych.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!