Rodzina Lecha Wałęsy przeżywa ciężkie chwile. Ukochana córeczka syna byłego prezydenta, Jarosława, która ma ledwie osiem miesięcy, ma poważną wadę serca. Wkrótce maleńkie dziecko ma przejść poważną operację.

– Niestety moja ośmiomiesięczna córeczka Lea ma wadę serca i potrzebuje operacji na otwartym sercu. Brakuje jej części serduszka. Bardzo to przeżywam – wyznaje w rozmowie z „Super Expressem” Jarosław Wałęsa. Syn legendarnego przywódcy Solidarności ma dwoje dzieci: synek Wiktor urodził się w 2013 r., w połowie zeszłego roku na świat przyszła Lea. Kilka dni temu, podczas badań w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka, okazało się, że niemowlę musi być operowane. Zaraz po urodzeniu wykryto u dziewczynki szmery w sercu, teraz niestety wada się pogorszyła.

Na czym ma polegać operacja? Lekarze mają wyprostować własne tkanki dziecka na sercu. A operację trzeba wykonać natychmiast, bo im dłużej się czeka, tym większe stanowi obciążenie dla organizmu.

– Specjaliści mówią mi, że wszystko będzie dobrze, ale wiadomo, że człowiekowi przychodzą do głowy wszystkie komplikacje, jakie mogą się wydarzyć. Staram się nie myśleć o tym. Wierzę, że jakość życia mojej córeczki się poprawi. To jest w tej chwili najważniejsze – mówi syn Lecha Wałęsy. (Źródło: „Super Express”)

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!