Badacze dokonali makabrycznego odkrycia pod kampusem uniwersytetu medycznego w Mississippi. Otóż znaleźli tam około… 7 000 grobów!

Według doktora Mollyego Zuckermana, który bierze czynny udział w odkryciu, między 1855, a 1935 rokiem przez znajdujący się w tym miejscu zakład, który przyjął formę instytucji, przewinęło się około 35000 pracujących osób.

Śmiertelność była w tym okresie bardzo wysoka. Większość z tych osób zmarła w ciągu 13 miesięcy od momentu zinstytucjonalizowania. – mówi Zuckerman.

Wiele osób zmarło w tym czasie na gruźlicę, udar mózgu, zawał serca, niedożywienie czy epidemię gorączki lub grypy. Skąd więc pomysł na masowy pochówek?

 

Ci ludzie prawdopodobnie nie mieli krewnych, albo mieli, ale nie byli w stanie im pomóc. Bardzo prawdopodobne jest też, że nikt nie informował ich o śmierci bliskich.

Choć minęły już lata, część osób wciąż zastanawia się, co tak naprawdę stało się tam z ich przodkami.

Ludzie są konsekwentni w swoich dochodzeniach. Zastanawiają się, co się stało z ewidencją takich osób? Przecież musi być jakaś przyczyna śmierci. Niestety, towarzyszy często temu wszystkiemu wielki smutek i ciekawość.

Zuckerman wyznaje, że tygodniowo otrzymuje średnio 2, 3 maile od potomków pracowników owej historycznej instytucji.

Czasami jest to krótka i prosta wymiana zdań. Z drugiej strony trafiam na osoby, z którymi godzinami rozmawiam przez telefon o przodku, który zmarł lata temu. Niestety, nie są to przyjemne rozmowy.

Karen Clark jest jedną z osób, która liczy na przeprowadzenie badań DNA i odnalezienie swojego przodka, co oczywiście będzie wiązało się z ogromnymi kosztami. Twierdzi, że jedną z pochowanych tam osób jest jego pra-pra-pra dziadek, który walczył na wojnie w 1812 roku. Według zeznań mężczyzny, zmarł on prawdopodobnie w zakładzie między 1857, a 1859 rokiem.

Zuckerman wyznaje, że zespół badawczy ma zamiar ekshumować każdą odkrytą trumnę i zidentyfikować szczątki każdej znalezionej osoby.

Naukowcy chcą stworzyć również upamiętniający pomnik na część zmarłych osób i otworzyć specjalne centrum dla odwiedzających to historyczne miejsce.

 

Źródło i fotografie: huffingtonpost.com

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz