Drób to pod wieloma względami bardzo dobre mięso, które jest nie tylko tanie, ale i wartościowe dla naszego organizmu. Niestety postęp i chęć wzbogacania sprawił, że drób bardzo mocno się zmienił i nie wszystko jest dla nas tak dobre jak kiedyś. Dzisiaj postaramy się Wam to wyjaśnić.

Po pierwsze, jest mało kaloryczny. Jest to zatem bardzo dobry sposób na odchudzanie się. Jest też lekki dla żołądka dlatego nadaje się dla osób o problemach gastrycznych i dzieci. Drób ma też sporo białka, które jest nam potrzebne i wartościowe dla naszego organizmu i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Oprócz tego drób świetnie uzupełnia w naszym organizmie cynk, magnez, potas, witaminy z grupy B i wzmacnia nasz układ immunologiczny. Dodając do tego cenę drobiu jest to naprawdę dobre mięso, które warto jeść. Dlaczego jednak tytuł głosi inaczej?

Jak korporacje zniszczyły zalety drobiu

Czasy, w których żyjemy są coraz gorsze dla tego co jemy. Liczy się zysk, a nauka pozwala tak zmieniać i kreować produkcję by maksymalizować zysk. Oczywiście odbywa się to kosztem naszego zdrowia i jakością produktów, które jemy. W jedzeniu znajdziemy polepszacze smaku, utrwalacze, konserwanty i cała tablicę Mendelejewa innych substancji zawartych w gotowych produktach spożywczych.

Można odnieść wrażenie, że nieprzetworzone mięso takie działania ominęły. Kupując pierś z kurczaka w sklepie mamy nadzieję, że jest zdrowa i świeża. Co najwyżej “trochę naszprycowana wodą” aby była cięższa i by lepiej na niej zarobić. Jednak przemysł hodowlany drobiu ma dużo więcej na sumieniu i w obrazowy sposób przedstawi Wam to zdjęcie przygotowane przez The Washington Post.

Doskonale na nim widać jak dorosły kurczak wyglądał w 1957 roku gdzie ważył ok. 1kg i jak wyglądał w 2005 roku gdzie jego waga sięgała już ponad 4kg. To 4 razy większe zyski z jednego kurczaka.

Kurczaki miały być hodowane dla KFC dlatego 4 nogi pozyskane z jednego kurczaka to dużo większy zysk i mniejsze koszty zarówno dla hodowców jak i dla odbiorcy.

Dlaczego drób dzisiaj tak szybko rośnie?

Zacznę od tego, że chów wielkopowierzchniowy i masówka jaka za tym stoi to dla mnie po prostu zbrodnia. 5000 kurczaków upchanych w jednym hangarze, które siedzą sobie praktycznie na plecach to brak jakiegokolwiek współczucia. Ptaki siedzą we własnych odchodach, łapy są nadżerane i pojawiają się na nich pęcherze. Całą dobę praktycznie świeci się światło aby zwierzęta nie spały bo wtedy mają większy apetyt i szybciej tyją. A gruby kurczak to dobre pieniądze, tylko niektórym z nich pękają kości pod własnym ciężarem. Są zbyt szybko tuczone, a rosną za wolno.

Dzisiaj kurczaka zabija się o 1/2 czasu szybciej niż to było kiedyś. Dlaczego tak się dzieje? Przyjmują one sterydy, które przyśpieszają ich wzrost. Dlatego wielu lekarzy nie poleca kurczaków dla małych dzieci. Gdy mojej córeczce jak miała ok. 2 latka zaczęły dziwnie rosnąć piersi, kazała odstawić drób na jakiś czas albo mocno go ograniczyć.

Jak kupić dobry drób?

Drób jest świetnym mięsem, ale niestety nie należy do niego to co możemy kupić w wielu sklepach wielkopowierzchniowych. Najlepsze jest mięso z kur z wolnego chowu. Mogą swobodnie chodzić, rosną w naturalnym dla siebie tempie. Nie możemy jednak mieć 100% pewności co do tego co im się podaje, ale na pewno są chowane w lepszych warunkach.

Zawsze jednak mięso, które kupujemy powinno przejść kontrolę weterynaryjną. Dlatego nie warto kupować kurczaków z domowego chowu znajomego. Nawet jeśli dba o nie w bardzo dobry sposób nigdy nie możemy być 100% pewni, że nic nam nie grozi. A zagrożeń jest sporo i należą do nich:

  1. Salmonella – biegunka, gorączka, wymioty, bóle brzucha
  2. Escherichia coli – podobne objawy, a w najgorszym przypadku może dojść do uszkodzenia nerek
  3. Zapalenie opon mózgowych
  4. Zapalenie jelit i żołądka

Mięso, które jest przebadane i poddane obróbce termicznej jest najczęściej już bezpieczne i nic nie powinno nam się stać.

źródło:dompelenpomyslow.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz