Na pierwszą rocznicę związku Terry przygotował dla Anny wyjątkowy prezent. Ręcznie wykonał dla niej przepiękny drewniany naszyjnik. Był pięknie oszlifowany, a z przodu umieścił muszelkę.

Dziewczyna nosiła go codziennie przez ponad rok. Nie miała pojęcia, że chłopak ukrył w środku pierścionek zaręczynowy!

To się jednak miało wkrótce zmienić. Oboje od dawna marzyli, aby odwiedzić pewną jaskinię w północnej Szkocji.

Kiedy ich plany się ziściły i znaleźli się w tym uroczym miejscu Terry wiedział, że jest to idealny moment. Uklęknął i rozłupał naszyjnik. Oczom dziewczyny ukazał się pierścionek. Oczywiście od razu się zgodziła! W emocjach powiedziała jeszcze:

To on był tam ukryty przez cały czas? Przecież mogłam go zgubić głupku!

Chcesz zobaczyć całą historię na wideo? Kliknij w poniższy film:

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Zostaw swój komentarz