Wedle prognoz w przyszłym roku tempo wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB) w Polsce zwolni. Jednak mimo to możemy spodziewać się wysokiego wzrostu wynagrodzeń. Analitycy są zgodni, płace mają rosnąć nawet w tempie 7 proc. w skali roku! To będzie najwyższy wzrost w całej Unii Europejskiej. Czemu będziemy go zawdzięczać?

Za wzrost wynagrodzenia będą odpowiadały głównie dwa czynniki – niskie bezrobocie i ograniczona dostępność pracowników.

Według prognoz Komisji Europejskiej bezrobocie ma spadać w 2019 roku w całej Europie. Najniższe będzie w Czechach (2,5 proc.), Polsce (2,9 proc.) oraz Niemczech (3,2 proc.).

Jak podaje serwis wynagrodzenia.pl unijne prognozy w sprawie wzrostu wynagrodzeń są też pozytywne. Wartość nominalne, czyli przed uwzględnieniem inflacji wyglądają następująco (top 5):

– Czechy – 7,8 proc.

– Litwa – 7,7 proc.

– Bułgaria – 7,6 proc.

– Polska – 7 proc.

– Rumunia – 6,7 proc.

Z kolei, po uwzględnieniu inflacji wartości te wyglądają następująco:

– Czechy – 5,5 proc.

– Litwa – 5,1 proc.

– Bułgaria – 5,4 proc.

– Polska – 4,5 proc.

– Rumunia – 3,1 proc.

Nasze lokalne prognozy też są obiecujące. NBP oczekuje, że wzrost wynagrodzeń w 2019 roku wyniesie 6,8 proc. Nieco niższe oczekiwania ma Ministerstwo Finansów – ze wzrostem o 5,6 proc. w gospodarce narodowej i 6,1 proc. w sektorze przedsiębiorstw. Z kolei Raport Płacowy Sedlak & Sedlak 2018 zakłada, że planowane podwyżki wyniosą około 5 proc.

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nas na Facebooku!